Sponsorzy grupy KnockOut

Patronat medialny


 


Palacios Włodarczyk- Jak możesz nazywać siebie mistrzem jeśli uciekasz przed swoim obowiązkowym rywalem - mówi Francisco Palacios (21-1, 13 KO), który z niecierpliwością czeka na rewanżowy pojedynek z mistrzem świata WBC wagi ciężkiej Krzysztofem Włodarczykiem (46-2-1, 33 KO). Pięściarze spotkali się w kwietniu na gali w Bydgoszczy, gdzie "Diablo" wygrał niejednogłośnie na punkty. Portorykańczyk cały czas pozostaje jednak na pierwszym miejscu w rankingu World Boxing Council.

- Diablo nie jest mistrzem, jest udawanym mistrzem. Pokonałem go raz, pokonam go jeszcze sto razy jeśli będzie trzeba. On przede mną ucieka i nie pozwala mi przejąć tego, co już powinno być moje. Diablo, przestań być dziw** i wejdź ze mną do ringu - mówi pięściarz noszący przydomek "Czarodziej".

- Teoretycznie jestem obowiązkowym pretendentem do tytułu i Włodarczyk ma 90 dni na walkę ze mną, ale boks to polityka. Na pewno znajdą jakiś sposób, aby mnie uniknąć. Już słyszę głosy o pojedynkach z emerytami. Jestem wściekły, rozpocząłem treningi do rewanżu z "Diablo" i mam nadzieję, że on w końcu przestanie się bać - powiedział Portorykańczyk.