Miasto Wałcz

Patronat medialny


 

Krzysztof Głowacki (31-3, 19 KO) chce ponownie zapracować na walkę o mistrzostwo świata. Dwukrotny czempion wagi junior ciężkiej zdradził w rozmowie z "Super Expressem", że jeszcze w tym roku chciałby stoczyć kolejny pojedynek o tytuł.

Pięściarz grupy KnockOut Promotions wróci na ring w sobotę na gali Knockout Boxing Night 21, która odbędzie się w jego rodzinnym Wałczu. "Główka" zaboksuje z Francisco Rivasem Ruizem (16-3, 5 KO) i będzie chciał wykonać pierwszy krok w kierunku nowego poważnego sportowego wyzwania.

- Nie lekceważę rywala, ale nie dopuszczam innego scenariusza, niż moje pewne zwycięstwo. Wiadomo, że skupiam się tylko na najbliższym pojedynku, ale mamy plan na ten rok. Na razie nie chcę jednak zbyt dużo mówić - zdradził "Super Expressowi" Głowacki.

- Rozmawialiśmy z moimi promotorami, że trzeba zrobić tak, aby w tym roku zaboksować o mistrzostwo świata. Być może jeszcze przed wakacjami uda się wystąpić w jakiejś mocniejszej walce. Zobaczymy jednak, jak wszystko wyjdzie w ringu w sobotę. Gadać można dużo, ale muszę wykonać swoje zadanie - dodał 35-latek.

Podczas gali KBN 21 kibice zobaczą w akcji także m.in. Mateusza Tryca, który zmierzy się z Omarem Garcią oraz Kamila Bednarka, który sprawdzi się z Iago Kizirią. Na zawodowym ringu zadebiutują z kolei Tobiasz Zarzeczny i Kamil Urbański. Transmisja w TVP Sport.

KUP BILETY NA GALĘ KBN 21 W WAŁCZU >>