Miasto Wałcz

Patronat medialny


 

W sobotę na ring wróci były mistrz świata wagi junior ciężkiej Krzysztof Głowacki (31-3, 19 KO). W walce wieczoru gali Knockout Boxing Night 21 w Wałczu pięściarzy grupy KnockOut Promotions zmierzy się z Meksykaninem Francisco Rivasem Ruizem (16-3, 5 KO). 

- Meksykanie na zawodowych ringach są zawsze niebezpieczni. Trzeba będzie wyjść skoncentrowanym i zrobić swoją robotę. Trzeba na pewno wyciągnąć wnioski z ostatnich walk i wykonać swoje zadanie. Nastawiamy się, że to będzie twardy rywal, który przyjedzie tutaj z nastawieniem, że nie ma nic do stracenia - zapowiada podopieczny trenera Andrzeja Liczika.

Dla Głowackiego, który nie ukrywa ekscytacji występem w rodzinnym mieście, będzie to powrót na ring po ponad rocznej przerwie. Jeszcze dłuższy rozbrat "Główka" miał z występami przed polską publicznością. Na gali organizowanej nad Wislą zaboksuje po raz pierwszy od czterech lat.

- Uwielbiam się bić, lubię nawet przyjąć cios. To jeszcze bardziej mnie motywuje i nakręca. Kiedy wojna jest z dwóch stron, kibice mają większe emocje, a ja taki styl walki mam we krwi - mówi Głowacki.

Podczas gali KBN 21 kibice zobaczą w akcji także m.in. Mateusza Tryca, który zmierzy się z Omarem Garcią oraz Kamila Bednarka, który sprawdzi się z Iago Kizirią. Na zawodowym ringu zadebiutują z kolei Tobiasz Zarzeczny i Kamil Urbański. Transmisja w TVP Sport.

KUP BILETY NA GALĘ KBN 21 W WAŁCZU >>