onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Dopiero w maju dojdzie do zapowiadanej od kilku miesięcy walki Dereka Chisory (32-9, 23 KO) z byłym niekwestionowanym mistrzem świata wagi junior ciężkiej Oleksandrem Usykiem (17-0, 13 KO). Wcześniej mówiło się, że pojedynek odbędzie pod koniec marca, jednak Eddie Hearn zdradził, że Ukrainiec miał w ostatnim czasie problemy ze zdrowiem.

- Usyk potrzebuje czasu, żeby wyleczyć lewy łokieć. Nie mieliśmy pewności, że będzie gotowy na marzec, ale do maja powinien sobie ze wszystkim poradzić - poinformował szef grupy Matchroom.

Wiadomo już, że stawką walki Ukraińca z Brytyjczykiem nie będzie tytuł mistrza świata WBO wagi ciężkiej. Zwycięzca tej konfrontacji zyska jednak status obowiązkowego rywala dla Anthony'ego Joshuy, który posiada pas World Boxing Organization.

Usyk w ostatnim zawodowym występie zadebiutował w królewskiej kategorii wagowej, wygrywając z Chazzem Whiterspoonem. Chisora ostatni raz boksował w październiku, kiedy to pokonał przed czasem Davida Price'a.