Patronat medialny


 


Oglądaj walkę Joshua vs Usyk na DAZN

Przebywający od kilku miesięcy w Stanach Zjednoczonych Izuagbe Ugonoh (9-0, 7 KO) napisał w komunikacie na swoim profilu na portalu Facebook.com, że wkrótce pojawi się w Polsce. Popularny Izu po krótkiej regeneracji sił wróci do USA, by toczyć już kolejne zawodowe walki. Ostatni raz Ugonoh boksował w lutym ubiegłego roku.

"Ciężko jest się przyznać do czegoś takiego. Myślałem, ze wyjeżdżając z Polski nie miałem nic do stracenia. Jednak nadeszła chwila, w której słowa te straciły swoja ważność. Po sześciu miesiącach ciężkiego treningu w Las Vegas, siedząc w swoim pokoju w wygodnym fotelu starałem się jakoś podsumować ten okres. Stwierdziłem ze jednak coś straciłem, cząstkę siebie, mianowicie wiele iluzji jakie miałem na swój temat i na temat życia w ogóle.

Nie stało się to jednak z dnia na dzień. Był to proces, bolesny proces,przed którym nie było dokąd uciec, bo w większości odbywał się w mojej głowie. Złożyło się na to kilka czynnikow: mój menadżer, który poniekąd chciał mnie odizolować od świata,mój trener, który stosował wojskowe metody, trening sam w sobie do lekkich nie należał. I ja, a raczej mój umysł, który z łatwością by mnie zniszczył gdybym mu na to pozwolił.

Pisze do Was by powiedzieć, ze przetrwałem ten okres, zrobiłem pierwszy krok.  Choć czuje się tak jakbym wracał do domu po latach. Żałuję, że nie możecie jeszcze zobaczyć efektów mojej pracy, jednocześnie pozwalam sobie na szczerość, gdyż wiem, ze tez macie swoje własne wyzwania. Ja dziękuję za moje, gdyż dzięki nim zyskałem więcej pokory, a jednocześnie moja pewność siebie wzrosła! Dziękuje bardzo moim sponsorom aptekagemini.pl oraz Rydelhouse. Rodzinie, przyjaciołom oraz fanom.

Wiem, że masa ludzi pracuje na to bym zrobił kolejny krok w kierunku swojego celu. Pomimo tego, że wiele się dzieje wokół mojej osoby, czekam na konkrety zanim coś zdradzę, bo nie lubię pisać o rzeczach, których nie ma. Prawda jest taka, że mógłbym zawalczyć z kimś mniej wymagającym albo średnim nawet jutro. I takich propozycji było wiele. Jednak przez ten okres trenowałem i sparowałem w gymach takich jak Mayweather gym Top Rank, czy Hit Faktory by wyrobic sobie imię i zapracować na lepszy start. Tutaj już wiedza kto to jest the black from Poland

Szczerze mówiąc – nic lepszego nie mogło mnie spotkać. Kończąc dodam, że w przeciągu najbliższych 2 tygodni zjadę do Polski na krótki odpoczynek. Po powrocie celem już nie będzie trening, a walka, choć najprawdopodobniej przygotowaniem będą sparingi z Andy Ruizem jr. Wiem, że wykonałem kawał dobrej pracy i jeszcze sporo przede mną. W międzyczasie mój menadżer rozmawia z Panami X, Y, Z nad moją promocją. Raz jeszcze dziękuję za waszą cierpliwość i wsparcie, to dla mnie mega ważne!"

http://www.youtube.com/watch?v=G9drLtA3l6s