onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Stephen Espinoza, szef boksu w amerykańskiej telewizji Showtime zapowiedział, że w przyszłym roku stacja wróci do pokazywania kobiecego boksu. Pierwsze telewizyjne gale z udziałem pań mają trafić na antenę w maju.
 
- Kobiecy boks pojawi się w przyszłym roku w naszej ofercie w najlepszym czasie antenowym. Zobaczmy jak dobrze kobiece walki przyjmowane są w UFC, czemu w boksie miałoby być inaczej? Nie narzekamy na brak utalentowanych pięściarek - tłumaczy Espinoza.
 
- Mamy na oku kilka zawodniczek, które boksują efektownie i przyciągają na trybuny sporo kibiców. Takie pięściarki będziemy chcieli pokazywać. Kobiecy boks potrafi być bardzo emocjonujący - mówi szef boksu w Showtime.
 
W tym roku walki kobiet regularnie zaczęły pojawiać się na galach z cyklu Premier Boxing Champions. Jedna z nich znalazła się nawet w czasie antenowym podczas transmisji w telewizji Spike.
 
Polska mistrzyni świata WBC wagi super półśredniej Ewa Piątkowska (10-1, 4 KO) od dłuższego czasu nie kryje chęci zaboksowania przed amerykańską publicznością. Być może w przyszłym roku stanie przed taką szansą na dużej gali za Oceanem.
 
Add a comment

Być może jeszcze w tym roku na ring wróci mistrzyni świata WBC wagi super półśredniej Ewa Piątkowska (10-1, 4 KO), która we wrześniu jako pierwsza Polka zdobyła najbardziej prestiżowy w kobiecym boksie tytuł mistrzowski federacji World Boxing Council. W przyszłym roku z kolei "Tygrysicę" czeka pojedynek z Mikaelą Lauren, poprzednią posiadaczką tego pasa.

Add a comment

- Na początku 2017 czeka mnie pierwsza obrona pasa - mówi portalowi Prostozboku.pl mistrzyni świata WBC wagi super półśredniej Ewa Piątkowska (10-1, 4 KO). "Tygrysica" przyznaje także, że chciałaby stoczyć w tym roku jeszcze jeden pojedynek.

Co słychać u mistrzyni świata?
Ewa Piątkowska: Wszystko dobrze, dziękuję. Odpoczywam, gram w tenisa, spędzam miło czas. Przed walką nie było czasu na niektóre rzeczy, więc teraz mogę nadrabiać zaległości. Niedługo wracam na salę, już mi tego zaczyna brakować.

Każdy pięściarz ma swoją osobowość, każdy ma swój styl. Jedni lubią się napinać przed walką, drudzy pragną się wyciszyć. Ty jesteś zawsze spokojna, opanowana i elegancka. Stresujesz się czymś w ogóle?
Na początku stresowałam się walkami, ale to było w boksie amatorskim. Mimo, że moja kariera amatorska nie trwała długo, to po przejściu na zawodowstwo stresu już nie było. Miałam czasami nawet problemy, by nastawić się agresywnie do kolejnego pojedynku.

Miałaś problemy z motywacją przed walką o mistrzostwo świata?
Przed tą walką nie, ale gdy mierzyłam się z gorszymi rywalkami, to miałam czasami problem, by wzbudzić w sobie agresję. Kombinowałam, co by tu zrobić, żeby dodatkowo się pobudzić i mieć w sobie więcej złości. Teraz, kiedy mierzę się z dobrymi rywalkami, jest mi dużo łatwiej. Jeszcze lepiej jest, kiedy rywalka nie okazuje mi szacunku i pokazuje, że się nie boi. Wtedy jestem odpowiednio zmotywowana. Niektórzy pięściarze nie mają z tym problemu. Spójrzmy na Michała Cieślaka. On wychodzi do ringu i wie, że chce zniszczyć swojego przeciwnika. Ja taka nie jestem, muszę się wprowadzić w taki stan. Koncentruję się na pojedynku, ale nie kipię złością i chęcią urwania przeciwniczce głowy.

O Andrzeju Wasilewskim krąży taka opinia, że to jest człowiek, który potrafi wiele zdziałać i wiele rzeczy ogarnąć. Czarodziej.
To dzięki niemu dostałam szansę powalczenia o pas federacji WBC, co jeszcze niedawno wydawało mi się niemożliwe. Ma dużo kontaktów i potrafi świetnie to wykorzystać.

Te kontakty będą potrzebne jeszcze w tym roku?
Chciałabym jeszcze przeboksować w tym roku 6-8 rund. Na początku 2017 czeka mnie pierwsza obrona i chętnie zdobyłabym przed nią jeszcze trochę doświadczenia. Obrona obowiązkowa mistrzowskiego pasa jest już w połowie ustalona, mam przeciwniczkę i do dogadania zostaje tylko miejsce walki – czy zawalczę w Polsce, czy za granicą.

Mówisz o Szwecji i pojedynku z Emeritus Mikaelą Lauren?
Tak. Lauren to znakomita zawodniczka. Przez długi czas była posiadaczką tego pasa, swoje walki wygrywała bardzo pewnie i WBC dobrze ją traktuje. Do tego zawsze robi wokół siebie sporo szumu, prowokuje, zaczepia, lubi pośmiać się z kogoś na konferencji prasowej, więc na pewno będzie się działo. Od razu dostałam wytyczne, że w ciągu 6 miesięcy muszę bronić tytułu w konfrontacji z pretendentką obowiązkową.

Pełna treść artykułu na Prostozboku.pl >>

Add a comment

Dzisiaj na warszawskim Stadionie Narodowym zostanie rozegrany piłkarski mecz charytatywny „PGE Narodowy dla Kai”, z którego dochód zostanie przekazane na leczenie czteroletniej dziewczynki, która walczy z nowotworem złośliwym układu nerwowego. Wstęp na mecz dla wszystkich kibiców jest bezpłatny.
 
O godz. 21.00 na murawę PGE Narodowego wybiegną drużyny, w skład których wejdą gwiazdy i darczyńcy. Wśród nich aktorzy Antoni Królikowski i Rafał Mroczek, dziennikarze Bartosz Ignacik, Grzegorz Jędrzejewski, Krzysztof Marciniak, Żelisław Żyżyński, były piłkarz Legii Warszawa Piotr Włodarczyk oraz mistrzyni świata WBC w boksie zawodowym Ewa Piątkowska.
 
Zebrane pieniądze zasilą konto Fundacji "Nasze Dzieci" przy Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Organizatorem wydarzenia jest Ligowiec.pl, współorganizatorem PGE Narodowy.
Add a comment


Ewa Piątkowska (10-1, 4 KO) pozostała liderką rankingu najlepszych polskich pięściarek bez podziału na kategorie wagowe portalu statystycznego Boxrec.com.

W miniony weekend kolejne zwycięstwo do swojego zawodowego bilansu dopisała Ewa Brodnicka, jednak nie zbliżyła się ona w rankingu Boxrec.com do Piątkowskiej, która od niedawna dzierży tytuł mistrzyni świata WBC wagi super półśredniej. "Tygrysica" jest także numerem jeden na świecie w zestawieniach Boxrec.com w swojej kategorii wagowej.
 
Piątkowska, która wcześniej jako pierwsza Polka wywalczyła tytuł mistrzyni Europy, kolejny pojedynek może stoczyć pod koniec roku, a na początku przyszłego powinna skrzyżować rękawice z byłą mistrzynią świata ze Szwecji Mikaelą Lauren.
Add a comment

Ewa Piątkowska (10-1, 4 KO), która podczas sobotniej gali Polsat Boxing Night w Gdańsku wywalczyła mistrzostwo świata WBC wagi super półśredniej, pokonując na punkty Aleksandrę Magdziak Lopes, została wyróżniona przed World Boxing Council tytułem Czempiona Tygodnia.

Dzięki sobotniej wygranej popularna "Tygrysica" została pierwszą w historii polską mistrzynią świata jednej z czterech największych federacji. Wcześniej po pasy mistrzowskie sięgały także Iwona Guzowska, Agnieszka Rylik i Karolina Łukasik, jednak były to tytuły innych niż obecnie się liczące organizacji.

Piątkowska, przewodząca także rankingowi Boxrec w swojej klasie wagowej i będąca liderką polskiego zestawienia P4P, być może niebawem stanie do walki z posiadaczką tytułu Champion Emeritus Mikaelą Lauren (27-4, 12 KO).

Add a comment

Mistrzyni świata WBC wagi super półśredniej Ewa Piątkowska (10-1, 4 KO) bardzo się ucieszyła, że Mikaela Lauren (27-4, 12 KO) chce z nią boksować. Szwedka, która wcześniej posiadała pas mistrzowski aktualnie należący do Polki zapowiada, że okres panowania Piątkowskiej na tronie WBC nie potrwa długo.

- Bardzo się cieszę, że Lauren jest taka chętna do walki, bo wiem, że to dobra pięściarka i potrafi odpowiednio sprzedać pojedynek. Ja bardzo chętnie się z nią zmierzę, czekam tylko na termin takiej walki. Jako mistrzyni świata nie pozostaje mi nic innego jak przyjmować takie wyzwania - zapowiada pięściarka grupy Sferis KnockOut Promotions.

Wkrótce federacja WBC powinna oficjalnie wyznaczyć termin rozpoczęcia rozmów pomiędzy obozami pięściarek. Dopiero wtedy dowiemy się, gdzie taka walka miałaby się odbyć.

- Ja jestem gotowa walczyć z Lauren nawet w Szwecji. Wszystko będzie kwestią dogadania się. Jeśli zobaczę konkretne oferty, to dopiero wtedy podejmę decyzję - przekonuje Polka.

Piątkowska w tym roku stoczyła dwie walki i nie ukrywa, że bardzo chętnie pojawiłaby się w ringu ponownie jeszcze przed końcem grudnia.

- Chcę zachować aktywność, a zdaję sobie sprawę, że doprowadzenie do walki o mistrzostwo świata zajmuje czasami kilka miesięcy. W międzyczasie bardzo chętnie będę pokazywać polskiej publiczności, nawet na krótszym dystansie i bez pasa w stawce - mówi "Tygrysica".

Ewa Piątkowska jako pierwsza polska pięściarka zgromadziła w swoim dorobku najcenniejszy w Europie pas EBU oraz najbardziej prestiżowy w światowym boksie tytuł mistrzowski organizacji WBC.

Add a comment

Mikaela Lauren (27-4, 12 KO) poinformowała, że zamierza wrócić do kategorii super półśredniej, a to oznacza, że już za kilka miesięcy Szwedka przystąpi do walki ze świeżo upieczoną mistrzynią świata WBC wagi super półśredniej Ewą Piątkowską (10-1, 4 KO).

- Jestem gotowa, żeby wrócić tam, gdzie nie miałam sobie równych. W wadze super półśredniej nigdy nie przegrałam i zamierzam odzyskać mój pas. On należy do mnie - mówi Lauren, która niedawno próbowała swoich sił w kategorii półśredniej.

Decydując się na ten krok Szwedka zwakowała mistrzowski pas w limicie do 69 kilogramów z czego skorzystała Piątkowska. Popularna "Tygrysica" wygrała na punkty z Aleksandrą Magdziak Lopes i jako pierwsza Polka zdobyła prestiżowy mistrzowski pas World Boxing Council.

Lauren przechodząc do niższej wagi zachowała jednak prawo do walki ze zwyciężczynią konfrontacji pomiędzy Piątkowską i Magdziak Lopes. Teraz potwierdziła, że z tego prawa zamierza skorzystać. O terminie walki powinna zadecydować federacja WBC już wkrótce.

Add a comment

Ewa Piątkowska (10-1, 4 KO) awansowała na pierwsze miejsce w globalnym rankingu wagi super półśredniej portalu statystycznego Boxrec.com po sobotniej wygranej z Aleksandrą Magdziak Lopes.

32-letnia "Tygrysica" po tym jak wypunktowała na dystansie dziesięciu rund mieszkającą na stałe w USA rywalkę, zdobyła tytuł mistrzyni świata WBC w limicie do 69 kilogramów. Piątkowską stała się jednocześnie najbardziej utytułowaną polską pięściarką w historii, która jako jedyna przed wywalczeniem światowego czempionatu, sięgnęła także po tytuł mistrzyni Europy EBU.

W rankingu Boxrec, pięściarka grupy Sferis KnockOut Promotions wyprzedza m.in. posiadającą mistrzowskie pasy WBA i WBO w tym samym limicie wagowym Hannę Gabriel. Wcześniej Piątkowska była także numerem jeden rankingu Boxrec w kategorii półśredniej.

Add a comment

- Bardzo fajna walka, dała  mi dużo do myślenia, dała mi doświadczenie na przyszłość - powiedziała Ewa Piątkowska (10-1, 4 KO), oceniając swój występ na sobotniej gali Polsat Boxing Night w Gdańsku. Polka, która dzień wcześniej świętowała 32. urodziny, pokonała jednogłośnie na punkty Aleksandrę Magdziak Lopes (16-4-2, 1 KO), zdobywając tytuł mistrzyni WBC wagi super półśredniej.

- Szczerze, spodziewałam się, że będzie łatwiej. Wiedziałem, że Ola jest śliską zawodniczką, ale nie myślałam, że jest aż tak dobra. Ona potrafi uniknąć ciosu i władować swoje ciosy. Co prawda nie są to ciosy, które powalają, ale też były mocniejsze niż się spodziewałam. Moje uderzenia jednak też dochodziły, ładnie mi wchodził lewy sierp - dodała popularna "Tygrysica".

Dla Ewy Piątkowskiej zwycięstwo nad Aleksandrą Magadziak Lopes było najważniejszym sukcesem w trwającej trzy i pół roku zawodowej karierze. Wcześniej Piątkowska zdobywała pasy WBC Silver i EBU.

Add a comment