Patronat medialny


 



Andrzej Kostyra, szef działu sportowego "Super Expressu" i komentator gal bokserskich, krytycznie odniósł się do występu Ewy Brodnickiej (12-0, 2 KO) na sobotniej gali w Łomiankach. Zdaniem komentatora Polsatu Sport, 32-letnia pięściarka przestała się sportowo rozwijać pod skrzydłami niemieckiego trenera Dominika Junge.

- Jestem rozczarowany występem Brodnickiej, wygrała, ale nie pokazała nic specjalnego. Jej boks nie porywa i moim zdaniem ona po prostu nie rozwija się pod skrzydłami Junge. Stoi w miejscu i cały czas popełnia te same błędy - ocenił Kostyra w telewizyjnym studio magazynu sportów walki "Puncher".

Brodnicka w sobotę wygrała na punkty z 40-letnią Włoszką Anitą Torti, która po tej porażce zapowiedziała, że nie zamierza dłużej łączyć zawodu prawnika ze sportem, przechodząc na bokserską emeryturę. Polka obroniła w tej walce pas EBU wagi lekkiej.