Patronat medialny


 


- Bardzo dziękuję za dotychczasowy wkład w przygotowania do walki. Nie będę publicznie, w mediach ujawniać kulisów mojej decyzji - napisała na Facebooku Ewa Brodnicka (8-0, 2 KO) o rozstaniu z Krzysztofem Drzazgowskim, który przygotowywał 31-letnią pięściarkę z Warszawy do kilku ostatnich pojedynków. Na razie Brodnicka nie chce ujawniać kto będzie wchodził w skład jej nowego sztabu trenerskiego w trakcie walki z Ewą Piątkowską (7-0, 4 KO).

- Zapewniam moich fanów, że nie zostałam bez profesjonalnego sztabu szkoleniowego. To z kim wyjdę do narożnika wiem od dłuższego czasu, ale musicie wybaczyć mi tajemniczość. Wychodzę po zwycięstwo - przekonuje zawodniczka promowana przez Mariusza Grabowskiego.

- Treningi przed walką z Piątkowską są do tej pory najbardziej profesjonalnymi przygotowaniami w mojej karierze. Miałam świetne sparingi w Niemczech, gdzie mogłam spędzić w ringu wiele rund z naprawdę dobrymi zawodniczkami. Nie wiem skąd Piątkowską słyszała, że na tych sparingach nie szło mi najlepiej. Zapewniam wszystkich, że nie było najgorzej - mówi Brodnicka, która niedawno spędziła dwa tygodnie w Niemczech.

- Cały czas byłam w kontakcie z moim trenerem, trenowałam według naszego wspólnego planu. Czuję się świetnie przygotowana i mam teraz nadzieję, że poziom emocji w naszej walce dorówna temu co działo się w mediach przed pojedynkiem - podsumowuje Brodnicka. która z Piątkowską zmierzy się 26 września na gali Polsat Boxing Night w Łodzi.

http://www.youtube.com/watch?v=9QtYFrjMR04