onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

W pojedynku poprzedzającym główną atrakcję gali w Radomiu, powracający na ring po rocznej przerwie Damian Jonak (38-0-1, 21 KO) pokonał jednogłośnie na punkty Bradleya Pryce'a (35-19, 19 KO). Po ośmiu ciekawych rundach sędziowie punktowali 77-75 i dwukrotnie 76-75 dla Polaka.

Po pierwszej nerwowej rundzie, w kolejnych odsłonach Jonak zaczął przeważać, a po jednym z uderzeń z prawej ręki Walijczyk był liczony. Polak często trafiał lewym prostym, jednak momentami zbyt mocno odkrywał się przy próbach ataków.

Od szóstej rundy Pryce zaczął odrabiać straty. Polak inkasował coraz więcej ciosów i coraz częściej cofał się do obrony. Walijczyk uderzał w różnych płaszczyznach, trafiając kilka razy mocno na korpus.  Po ośmiu rundach sędziowie zadecydowali o nieznacznej przewadze Jonaka, któremu wygraną zapewniło liczenie Walijczyka.

Add a comment

Dzisiaj na gali w Radomiu po rocznej przerwie na ring wróci Damian Jonak (37-0-1, 21 KO), który skrzyżuje rękawice z Walijczykiem Bradleyem Prycem (35-18, 19 KO). Pięściarz ze Śląska ma nadzieję, że po występie w Polsce uda mu się sfinalizować szczegóły kontraktu z nowym amerykańskim promotorem i kolejną walkę stoczy już w USA.

http://www.youtube.com/watch?v=JnoKQDYhfeg

Add a comment

70,7 kg wniósł na wagę Damian Jonak (37-0-1, 21 KO) przed jutrzejszą walką w Radomiu z Bradleyem Prycem (35-18, 19 KO). Rywal Polaka ważył 70,15 kg.

http://www.youtube.com/watch?v=WB0EI49IU6U

Add a comment

- Nie jestem typem krzykacza, nikogo nie wyzywam na pojedynek. Zdrowie i samo życie pokażą, na co mnie stać - mówi Damian Jonak, który będzie jedną z gwiazd gali Windoor Boxing Night 12 grudnia w Radomiu. Transmisja w Polsacie Sport.

31-letni bokser z Tarnowskich Gór wraca na ring po dość długiej, rocznej przerwie. Ostatnią walkę stoczył w listopadzie 2013 roku w Jastrzębiu, pokonując na punkty Brytyjczyka Krisa Carslawa. - Już wtedy miałem walczyć z innym brytyjskim bokserem Bradleyem Prycem, który będzie moim rywalem w Radomiu. On wybrał wtedy walkę z Sergeyem Rabchenko o Mistrzostwo Europy i trudno dziwić się jego decyzji. Większość ostatnich pojedynków przegrał na punkty, to solidny i ambitny zawodnik, którego styl nie do końca musi mi pasować, ale to też dobrze - powiedział Damian Jonak.

Polak ma znakomity rekord, jest niepokonany - 37-0-1, zaś Bradley Pryce 35-18. - Z perspektywy czasu uważam, że tych walk całościowo powinienem mieć mniej, a więcej z konkretnymi bokserami. Więcej powinno być też pracy treningowej i lepszych sparingów. Ale byłem prowadzony tak jak byłem, czasu się nie cofnie. Najmłodszy nie jestem, ale liczę, że zaistnieję w boksie, choć niczego nie będę deklarował. Większość zawodników mówi, że zostanie Mistrzem Świata, a ilu nim zostaje? Ja nie jestem typem krzykacza, nikogo nie wyzywam na pojedynek - mówi brązowy medalista Mistrzostw Europy Juniorów 2001.

Przez ostatni rok Damian Jonak nie boksował, ale też nie próżnował. Trenował pod okiem m.in. Amerykanina Javana "Sugara" Hilla, siostrzeńca słynnego, nieżyjącego już trenera Emanuela Stewarda. - Poznałem inny system i inny rodzaj treningu. Mam nadzieję, że będę mógł dalej doskonalić umiejętności pod okiem tego szkoleniowca. Zresztą ja czerpię wiele korzyści ze współpracy z każdym trenerem, od każdego można coś dobrego wyciągnąć. Byłoby świetnie, gdyby Javan Hill zrealizował swój plan i byłaby z nim możliwość trenowania w Hamburgu. Sporo uwagi zwracał na moją pracę nóg. Całego mnie nie zmieni, ale warto dbać o detale - dodał.

Damian Jonak prawdopodobnie w przyszłym roku będzie walczył na zagranicznych ringach, a ten rok zakończy jedną walką - na gali w Radomiu. - Jeśli wypadnę dobrze, zapewne będziemy kontynuować współpracę z Mariuszem Grabowskim, którego uważam za bardzo pozytywną postać w światku bokserskim. Nie musimy mieć kontraktu, aby sobie wzajemnie pomagać - podsumował bokser, któremu w piątek w narożniku będzie towarzyszył jego wieloletni trener Marek Okroskowicz.

Bilety na galę w Radomiu można nabywać na ebilet.pl lub w wybranych punktach sprzedaży w Radomiu.

http://www.youtube.com/watch?v=KHxzqeZ1YHg

Add a comment

33-letni Walijczyk Bradley Pryce (35-18, 19 KO) będzie ostatecznie przeciwnikiem Damiana Jonaka (37-0-1, 21 KO) podczas organizowanej 12 grudnia gali w Radomiu. Dla pięściarza ze Śląska będzie to pierwszy ringowy występ po rocznej przerwie. Walkę zakontraktowano na osiem rund.

- Miałem z nim już stoczyć pojedynek w poprzednim roku w Jastrzębiu, ale wybrał wtedy lepszą pod względem finansowym ofertę. Bił się z Siergiejem Rabczenko o pas mistrza Europy. Przegrał na punkty. Pryce rywalizował z wieloma dobrymi pięściarzami. Bilansu nie ma imponującego, ale jak już przegrywał to zwykle na punkty. Ja z kolei w tym roku jeszcze ani razu nie wychodziłem do ringu. Mogłem sobie wybrać jakiegoś słabeusza, ale nie chciałem tego robić - skomentował wybór rywala notowany do niedawna w czołówkach światowych rankingów wagi junior średniej Jonak.

Pryce w przeszłości zdobywał m.in. tytuł WBO Inter-Continental oraz pas mistrzowski Wspólnoty Brytyjskiej. Walijczyk w tym roku zanotował trzy bokserskie występy, boksując ostatni raz w listopadzie. Głównym wydarzeniem gali w Radomiu będzie pojedynek wagi ciężkiej pomiędzy Mariuszem Wachem (28-1, 15 KO) i Travisem Walkerem (39-12-1, 31 KO).

http://www.youtube.com/watch?v=KHxzqeZ1YHg

Add a comment

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z notowanym do niedawna w czołówkach rankingów wagi junior średniej Damianem Jonakiem (37-0-1, 21 KO), który 12 grudnia na gali w Radomiu powróci na ring po rocznej przerwie. Rywal pięściarza ze Śląska nie został jeszcze oficjalnie potwierdzony. Niewykluczone, że już na początku przyszłego roku Jonak stoczy drugi w swojej karierze pojedynek na terenie Stanów Zjednoczonych.

http://www.youtube.com/watch?v=KHxzqeZ1YHg

Add a comment

Walijczyk Bradley Pryce (35-18, 19 KO) jest jednym z możliwych przeciwników Damiana Jonaka (37-0-1, 21 KO), który 12 grudnia na gali w Radomiu wróci na ring po rocznej przerwie.

Pryce do pojedynku z Jonakiem przymierzany był już w ubiegłym roku, jednak Walijczyk wybrał wówczas walkę o mistrzostwo Europy. Polski pięściarz prowadzi także rozmowy z innymi potencjalnymi rywalami, jednak kontrakty z żadnym z nich zostały jeszcze podpisane.

Jonak liczy, że po wygranej w Radomiu, na początku przyszłego roku uda mu się zadebiutować na amerykańskim ringu. Jak zdradził Bogdan Woszek, pełnomocnik Jonaka, pięściarz ze Śląska podpisał już kontrakt z nowym amerykańskim menadżerem oraz jest blisko finalizacji umowy z jedną z największych grup promotorskich w USA.

Add a comment

Nieaktywny od blisko roku Damian Jonak (37-0-1, 21 KO) potwierdził w rozmowie z ringpolska.pl, że wróci na ring 12 grudnia na gali w Radomiu. Notowany do niedawna w czołówkach rankingów wagi junior średniej 31-latek stoczy 8-rundowy pojedynek. Nazwisko jego rywala nie zostało jeszcze oficjalnie potwierdzone.

- Chcę wrócić na ring, przede wszystkim dlatego, żeby pokazać wszystkim, że jestem wolnym zawodnikiem i sam decyduję o tym na jakiej gali walczę. Mój adwokat cały czas prowadzi korespondencję z promotorami w Stanach Zjednoczonych, jednak na razie negocjacje bardzo zwolniły, a ja założyłem sobie, że w tym roku stoczę jakąś walkę i zrealizuję swój plan - tłumaczy Jonak.

- Wcześniejsze rozmowy wstępnie zakładały, że wystąpię na gali, która odbędzie się 6 grudnia w Nowym Jorku, ale negocjacje ze stroną amerykańską przez pewien czas nie posuwały się do przodu. Nadal marzę o walkach ze światową czołówką i będę do tego dążył, ale w tej sytuacji chcę po prostu zachować aktywność - mówi Jonak, który kilka dni temu potwierdził swój występ w Radomiu.

- Bardzo chcę przypomnieć się kibicom i być aktywnym. O tym jak ważna jest aktywność przekonała chociażby gala w Krakowie, gdzie zawodnicy wracający po długich przerwach mieli w ringu duże problemy. Ja trenowałem sumiennie przez cały ostatni rok, więc mam nadzieję, że nie zardzewiałem. Po gali w Krakowie dostałem propozycję występu w Radomiu od zaprzyjaźnionej firmy i postanowiłem z niej skorzystać - tłumaczy pięściarz z Bytomia, który kilka miesięcy temu rozpoczął współpracę z amerykańskim trenerem Javanem "Sugarem" Hillem.

- Do tej walki będę przygotowywał się z trenerem Markiem Okroskowiczem. Trener Hill pracuje ze Stevensonem w USA, ale mam z nim kontakt, a na sali treningowej cały czas staram się wcielać w życie jego wskazówki. W Radomiu w moim narożniku będzie stał trener Okroskowicz. Nie mogę jeszcze podać nazwiska mojego przeciwnika, ponieważ mój występ na gali został potwierdzony niedawno i poszukiwania wciąż trwają. Tym razem kontroluję ten proces osobiście i pilnuję budżetu przeznaczonego na rywala, aby nie powtarzały się sytuacje z przeszłości, gdzie podawano informacje o dziesiątkach pięściarzy, którzy odmawiają walki ze mną - mówi były młodzieżowy mistrz świata WBC oraz posiadacz pasa WBA International.

Damian Jonak ostatni raz boksował w listopadzie ubiegłego roku, pokonując na gali w Jastrzębiu Zdroju Brytyjczyka Krisa Carslawa. Głównym wydarzeniem radomskiej imprezy będzie walka w kategorii ciężkiej pomiędzy byłym pretendentem do tytułu mistrza świata Mariuszem Wachem (28-1, 15 KO) i Amerykaninem Travisem Walkerem (39-12-1, 31 KO).

Add a comment

Boksujący w kategorii junior średniej Damian Jonak (37-0-1, 21 KO) być może powróci na ring 12 grudnia na gali organizowanej przez grupy Tymex i Global Boxing w Radomiu - poinformował na Twitterze dziennikarz Polsatu Sport Mateusz Borek.

31-letni Jonak po raz ostatni boksował w listopadzie ubiegłego roku, wygrywając na punkty w Jastrzębiu-Zdroju z Krisem Carslawem. Później pięściarz ze Śląska popadł w konflikt z promotorami ze Sferis KnockOut Promotions i przez dwanaście miesięcy nie wychodził między liny.

Główną atrakcją radomskiej gali, którą pokaże Polsat Sport, będzie pojedynek Mariusza Wacha (28-1, 15KO) z Travisem Walkerem (39-12-1, 31 KO).

Add a comment

Damian Jonak (37-0-1, 21 KO) i trener króla wagi ciężkiej Johnathon Banks na obozie w amerykańskiej miejscowości Traverse City, gdzie polski pięściarz pod okiem Javana "Sugar" Hilla szykuje się do powrotu na ring.

Add a comment