Patronat medialny


 


Niepokonany na zawodowym ringu Damian Jonak (37-0-1, 21 KO) w czwartek wrócił z USA, gdzie przebywał przez kilka dni. Spotkał się tam między innymi z Bobem Arumem, szefem Top Rank, jednej z największych grup promotorskich na świecie. Najbardziej znanym pięściarzem TR jest znakomity Manny Pacquaio.Jonak doszedł do porozumienia z Arumem i w tym roku ma walczyć zagranicą w barwach nowej grupy. Współwłaściciel Knockout Promotions Andrzej Wasilewski twierdzi, że to razem z Piotrem Wernerem, ma umowę z pięściarzem na wyłączność.

Inaczej przedstawia sprawę reprezentujący interesy Jonaka adwokat Jerzy Sierżant. - Damian Jonak oświadczeniem z dnia 31 grudnia 2013 roku wypowiedział umowę menedżerską z Wersport Agencja Sportowa Piotr Werner, z uwagi na nieprawidłowe wykonywanie obowiązków przez menedżera oraz utratę do niego zaufania przez zawodnika. (…) Nie jest związany również umową z Knock Out Promotions – czytamy w oświadczeniu przesłanym z Kancelarii Adwokaci Śląscy.

Chciałem zrobić kolejny krok do przodu w mojej karierze. Moi byli już promotorzy wspominali o tym, że załatwią mi walkę o pas mistrza świata WBC ze słynnym Sergio Gabrielem Martinezem. Nic z tego nie wyszło. Później pojawiły się ich kolejne propozycje, między innymi starcie w Nowym Jorku z Jamesem Kirklandem, ale były to gruszki na wierzbie. Za wiele już słyszałem obietnic bez pokrycia. Dlatego poleciałem do Stanów Zjednoczonych i na miejscu rozmawiałem z Arumem. Zawsze marzyłem o tym, by walczyć za oceanem – podkreśla mieszkający w Tarnowskich Górach pięściarz.

Więcej o boksie na stronach internetowych "Przeglądu Sportowego" >>

http://www.youtube.com/watch?v=k-sUbVH2Hmk