Patronat medialny


 



Paweł Wolak- Mam nadzieję, że walka się podobała. To jest zawsze dla mnie celem numer jeden - mówił Paweł Wolak (29-1-1, 19 KO) zaraz po wczorajszym remisie z Delvinem Rodriguezem (25-5-3, 14 KO). Polak stoczył z Dominikańczykiem dziesięć rund w niesamowicie wysokim tempie, co okupił ogromną opuchlizną prawego oka.

- Ta kontuzja wygląda dużo gorzej niż boli. Wszystko będzie w porządku, już miałem podobne urazy w tych okolicach. Chciałem oddać wielki szacunek dla Delvina, który walczył jak prawdziwy mężczyzna, nie to co niektórzy mistrzowie świata. Dał z siebie 110% tego co mógł, a fani to docenili - mówił polski "Wściekły Byk".

- Nie wiem co będzie dalej z moją karierą. Za tydzień jadę do Las Vegas na galę Amira Khana z Zabem Judah. Odbędę tam parę spotkań, zobaczę co ludzie mają mi do zaproponowania i zadecyduję co dalej - zakończył Wolak, dla którego wczorajsza batalia była pierwszym remisem w zawodowej karierze.