onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Mateusz Tryc (8-0, 5 KO) wygrał jednogłośnie na punkty z Iwanem Muraszkinem (5-5-1, 2 KO) podczas gali Knockout Boxing Night 7 w Rzeszowie. Po sześciu rundach sędziowie punktowali 59-55, 59-55 i 60-54.

26-letni Muraszkin, który sprawił już kilka niespodzianek na polskich ringach, zgodnie z oczekiwaniami, nie był łatwym rywalem dla pięściarza w Wyszkowa. Od pierwszego gongu Białorusin nastawiony był na kontrataki. Muraszkin polował przede wszystkim na prawe sierpowe i podbródkowe.

Tryc nieustannie szedł do przodu i zamęczał presją oraz ciosami na dół swojego rywala. Ostatecznie po sześciu ciekawych rundach sędziowie przyznali zwycięstwo Polakowi, dla którego był to jeden z najtrudniejszych testów na zawodowych ringach.

Podczas gali w Rzeszowie kolejne zawodowe zwycięstwo odniósł Damian Kiwior (5-1-1, 0 KO). 26-latek wygrał jednogłośnie na punkty z Nelsonem Altamirano (10-30-3, 6 KO).

W pojedynku otwierającym telewizyjną kartę walk Knockout Boxing Night 7 Jakub Dobrzyński (3-2, 1 KO) pokonał niejednogłośnie na punktu debiutującego na zawodowych ringach Mateusza Orynka (0-1, 0 KO).

Wcześniej faworyt miejscowej publiczności Adrian Ali Ahmad (1-0, 0 KO) pokonał na pełnym dystansie Oleksandra Czerwiaka (0-2-1, 0 KO). Dla 23-latka z Rzeszowa był to debiut w gronie profesjonalistów.