Sponsorzy grupy KnockOut

Patronat medialny


 

20-letni Saul Alvarez (34-0-1, 26 KO) po kolejnym bardzo udanym występie, w którym znokautował weterana Carlosa Baldomira, przedłużył umowę z Golden Boy Promotions i już planowany jest jego kolejny pojedynek na datę 4 grudnia. Według licznych meksykańskich źródeł, rywalem Alvareza może okazać się Matthew Hatton (40-4-2, 15 KO), do walki z którym próbowano doprowadzić już wcześniej w tym roku. Starcie to miało być jedną z walk poprzedzających konfrontację Mayweather - Mosley na gali w Las Vegas, jednak porozumienie nie zostało osiągnięte. 

Add a comment

Paweł WolakJak poinformował w rozmowie z amerykańskimi mediami szef grupy Top Rank Bob Arum, pojedynek pomiędzy Pawłem Wolakiem (27-1, 17 KO) i Julio Cesarem Chavezem Jr (41-0-1, 30 KO) jest już pewny. Do starcia polskiego pięściarza, który od lat mieszka za Oceanem oraz syna meksykańskiej legendy boksu dojdzie 4 grudnia. Walka najprawdopodobniej odbędzie się w Atlantic City podczas gali, na której główną atrakcją wieczoru będzie potyczka z udziałem mistrza świata trzech kategorii wagowych Miguela Cotto.

Wolak i Chavez mieli początkowo skrzyżować rękawice już we wrześniu, ale Chavez mając w perspektywie grudniową walkę właśnie z Cotto, postanowił nie ryzykować kontuzji i skupić się wyłącznie na przygotowaniach do boju z Portorykańczykiem. Potem jednak głos zabrał trener Meksykanina Freddie Roach, który stwierdził, że Cotto może być zbyt dużym wyzwaniem na ten etap kariery dla Chaveza i jako przeciwnika dla 24-latka, zaczęto ponownie mierzyć w Wolaka. Zwycięzca tego pojedynku będzie brany pod uwagę jak główny kandydat do walki z Miguelem Cotto w pierwszym kwartale przyszłego roku.

Add a comment

Sergio MartinezZaplanowany na 20 listopada rewanżowy pojedynek pomiędzy nowym królem wagi średniej Sergio Martinezem (45-2-2, 24 KO) oraz wysoko notowanym w rankingach bez podziału na kategorie wagowe Paulem Williamsem (39-1, 27 KO), został zakontraktowany w umownym limicie wagowym do 157 funtów. Taki warunek został postawiony przez obóz Amerykanina, który bardzo długo zwlekał z sygnowaniem umowy.

Obaj pięściarze za walkę dostaną półtora miliona dolarów. Stawką pojedynku będzie należący do Argentyńczyka pas WBC wagi średniej. Potyczka będzie miała miejsce w Altantic City.

Add a comment

Kelly PavlikDaniel Edouard (23-3-2, 14 KO) nie będzie ostatecznie rywalem Kelly Pavlika (36-2, 32 KO) na organizowanej 13 listopada przez grupę Top Rank gali boksu zawodowego w Dallas. Przedstawiciele pięściarza urodzonego na Haiti nie porozumieli się ostatecznie z osobami reprezentującymi interesy "Ducha" w sprawach finansowych i obóz Amerykanina rozpoczął poszukiwania nowego rywala.

Pojedynek Pavlika z Edouardem miał się odbyć w umownym limicie wagowym do 164 funtów. Dla pięściarza ze stanu Ohio będzie to pierwszy zawodowy występ od czasu kwietniowej porażki na punkty z Sergio Martinezem.

Add a comment

Nonito DonaireByły mistrz świata wagi koguciej Władimir Sidorenko (22-2-2, 7 KO) będzie najbliższym rywalem jednego z najlepszych pięściarzy na świecie bez podziału na kategorie wagowe Nonito Donaire (24-1, 16 KO). Do starcia Ukraińca, który do niedawna boksował dla niemieckiej grupy Universum oraz Filipińczyka dojdzie 4 grudnia, na gali na której główną atrakcją wieczoru będzie pojedynek z udziałem Miguela Cotto. Impreza najprawdopodobniej odbędzie się w Atlantic City.

Dla Donaire'a będzie to trzeci tegoroczny występ. W dwóch poprzednich pięściarz zanotował zwycięstwa przed czasem. Sidorenko z kolei w tym roku stoczył tylko jedną walkę wygrywając wysoko na punkty podczas gali rozgrywanej na Ukrainie.

Add a comment

Dejan ZavecUlf Steinforth, menadżer mistrza świata świata IBF wagi półśredniej Dejana Zavecka (30-1, 17 KO), rozpoczął rozmowy w sprawie walki swojego pięściarza z przedstawicielami Shane'a Mosleya (46-6-1, 39 KO), czempiona WBC Andre Berto (26-0, 19 KO) oraz Paula Williamsa (39-1, 27 KO). Słoweniec dwa tygodnie temu obronił swój tytuł pokonując na punkty Rafała Jackiewicza.

Zaveck kilka dni po starciu z Polakiem przeszedł operację lewego łokcia, ale jak sam mówi, rehabilitacja potrwa jeszcze miesiąc. Potem "Mr. Simpatikus" będzie mógł rozpocząć pełne treningi i przygotowania do kolejnego zawodowego startu, który najprawdopodobniej odbędzie się na terenie Stanów Zjednoczonych. Do walki Słoweńca z którymś ze znanych amerykańskich pięściarzy mogłoby dojść już na początku 2011 roku.

Add a comment

Saul AlvarezWschodząca gwiazda zawodowego boksu Saul Alvarez (34-0-1, 25 KO) zdecydował się na przedłużenie kontraktu z grupą Golden Boy Promotions. Meksykanin związał się ze stajnią należącą do Oscara De La Hoi w lutym tego roku.

Swój kolejny zawodowy występ 20-latek zaliczy 4 grudnia w Meksyku. Póki co, nie wiadomo kto będzie jego rywalem. W minioną sobotę Alvarez pokonał przez nokaut w szóstej rundzie byłego niekwestionowanego mistrza świata wagi półśredniej Carlosa Baldomira. Dla Argentyńczyka była to pierwsza przegrana przed czasem od 16 lat.

Add a comment

Trener Teddy Atlas, pracujący obecnie z rosyjskim zawodnikiem wagi ciężkiej, Aleksandrem Powietkinem (19-0, 16 KO), w jednym z wywiadów zapowiedział, iż ma zamiar narzucić swojemu podopiecznemu duże tempo, jeśli chodzi o ilość walk w najbliższym czasie. Według amerykańskiego szkoleniowca, Powietkin w przeciągu najbliższych czterech miesięcy ma stoczyć trzy pojedynki:

- Aleksander będzie walczył teraz bardzo często, prawie co miesiąc. Mogę podać nawet konkretne daty: 30 października, 4 grudnia, 15 stycznia. Potencjalnych rywali oglądaliśmy bardzo wnikliwie na video, nazwisko najbliższego przeciwnika jest już zresztą znane i zostanie ogłoszone najprawdopodobniej we wtorek.

Add a comment

David Haye (24-1, 22 KO), aktualny mistrz świata WBA wagi ciężkiej, zanim rozpoczął swoją karierę w najcięższej kategorii, został niekwestionowanym mistrzem wagi junior ciężkiej po tym jak w walce, której stawką były trzy mistrzowskie pasy, znokautował w 2. rundzie Enzo Maccarinelliego (32-5, 25 KO). Od tamtego czasu minęły już ponad dwa lata, a kariery obydwu pięściarzy podążył w zupełnie innymi kierunku. Haye przygotowuje się do kolejnej obrony mistrzowskiego pasa, a Maccarinelli po sobotniej porażce przez brutalny nokaut z rąk Alexandra Frenkela musi pogodzić się chyba ze sportową emeryturą. Haye, który był przy ringu podczas sobotniej gali, przyznał, że widok znokautowanego Maccarineliego był dla niego przygnębiający.

- Oglądanie tego jak Maccarinelli przegrywa w taki sposób było dla mnie bardzo przykre. Enzo jest prawdziwym dżentelmenem w świecie zawodowego boksu, udowodnił, że ma jaja, wrócił po dotkliwych porażkach i wywalczył tytuł mistrza Europy. Bardzo mu zależało na tym by znowu wrócić na szczyt, ale to widocznie nigdy nigdy nie miało nastąpić - powiedział Haye. - Widziałem jak Enzo opuszczał hale w karetce. Był to bardzo smutny widok. Zaledwie dwa lata temu ja i Enzo zmierzyliśmy się w ringu w największej brytyjskiej walce unifikacyjnej od lat. Obydwaj mieliśmy wtedy po 27 lat i w zasadzie mieliśmy u stóp cały świat. Ja byłem nr 1 na świecie, on był nr 2 i obydwaj mieliśmy marzenie by zunifikować naszą kategorię wagową. To pokazuje jak kapryśny i niesprawiedliwy potrafi być ten sport.

Add a comment

23-letni Nathan Cleverly (20-0, 10 KO), w którym wiele osób widzi następcę Joe Calzaghego, w sobotę zaprezentował się z bardzo dobrej strony wygrywając przed czasem z Karo Muratem (22-1, 13 KO) i tym samym zapewnił sobie prawo walki o pas mistrza świata WBO kategorii półciężkiej, w którego posiadaniu jest Juergen Braehmer (36-2, 29 KO). Cleverly już poprosił swojego promotora - Franka Warrena o to by ten postarał się o organizację mistrzowskiego pojedynku 11 grudnia w Londynie.

- Kilka lat temu trenowałem z Joe [Calzaghe]. Było to wspaniałe doświadczenie. Trenując z mistrzem świata zyskałem mentalność mistrza, ale teraz chcę już pracować na własne nazwisko - mówi Cleverly. - Tak jak Joe, chciałbym być niepokonany przez całą swoją karierę. Myślę, że w ciągu 18 miesięcy jestem w stanie zunifikować całą kategorią wagową odnosząc zwycięstwa nad takim pięściarzami jak Dawson czy Pascal.

Add a comment

ZugicJuż w najbliższą sobotę Krzysztof Włodarczyk (43-2-1, 32 KO) stanie do pierwszej obrony pasa WBC wagi junior ciężkiej przeciwko Jasonowi Robinsonowi (19-5, 11 KO). Leworęczny Amerykanin przyleciał do Polski wraz ze swoim trenerem Georgem Hernandezem i sparingpartnerem Derekiem Zugicem już tydzień temu , by lepiej zaaklimatyzować się w nowej strefie czasowej. Robinson zabrał ze sobą nad Wisłę Zugica nie przez przypadek. 28-latek ze stanu Illinois sparował z "Diablo" trzy tygodnie przed jego walką ze Stevem Cunninghamem i jak sam otwarcie mówi, zna wszystkie słabe strony polskiego pięściarza i zdradził je amerykańskiemu challengerowi.

- Można powiedzieć, że jestem szpiegiem pracującym dla Jasona. Jeśli sparujesz z kimś przez 3 tygodnie, to trochę go poznajesz. Oprócz sparingów, miałem też okazję podpatrywać Włodarczyka na treningach. Wiem jakie błędy robi "Diablo" i myślę, że Jason jest na tyle uniwersalnym pięściarzem, że będzie potrafił je wykorzystać. Włodarczyk na pewno ma bardzo mocne uderzenie, on lubi wywierać presję i walczyć blisko swojego rywala, ale Jason zna wiele sztuczek. Jest mańkutem, często zmienia swoją pozycję w ringu, mamy dla Polaków przygotowanych kilka niespodzianek - twierdzi Zugic. Sparingpartner rywala "Diablo" nie zgadza się przy okazji z opinią, że to będzie łatwy pojedynek dla jedynego obecnie polskiego mistrza świata.

- Sparowałem z oboma i powiem krótko: Polska będzie miała w sobotę naprawdę dobrą walkę. Ich style różnią się od siebie, ale na pewno zobaczycie emocje. W tym pojedynku jestem po stronie Jasona. On pracował bardzo ciężko, a przerwa, jaką miłą wcześniej w występach, sprawiła, że  wydaje się być 10 lat młodszy. Myślę, że w sobotę zabierzemy pas do USA - zapowiada Zugic.

Pojedynek Krzysztofa Włodarczyka z Jasonem Robinsonem będzie główną atrakcją wieczoru gali "Wojak Boxing Night" organizowanej na warszawskim Torwarze. Poza walką z udziałem "Diablo", kibice będą mogli zobaczyć także potyczki z udziałem młodzieżowych mistrzów świata prestiżowej federacji WBC - Andrzeja Wawrzyka (19-0, 10 KO) i Tomasza Hutkowskiego (18-0-1, 12 KO).

Add a comment