onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Kilka dni temu bokserskie środowisko obiegła plotka, jakoby 42-letni Władimir Kliczko (64-5, 53 KO) miał powrócić ze sportowej emerytury i 13 kwietnia zmierzyć się na Wembley z Dillianem Whytem (25-1, 18 KO). Ukraiński ex-czempion szybko zdementował doniesienia o kwietniowym pojedynku. Niedoszły rywal Kliczki jest jednak przekonany, że "Dr Stalowy Młot" jeszcze pojawi się między linami.

- Kliczko łamie, on na pewno wróci - stwierdził Whyte w wywiadzie dla Behind The Gloves. - Proponowaliśmy mu pojedynek, ale odparł, że przed takim starciem potrzebuje z dwóch walk na przetarcie, co było dla mnie komplementem. On na pewno wróci, to jest prawda. Wróci na 100 procent. 

- Kliczko to naprawdę sprytny zawodnik. On wie, jak rozgrywać media. Robił to przez lata. Zanim zmierzył się z Joshuą, mówił, że nie ma szans, by wrócił. Aż tu nagle mamy walkę Joshua vs Kliczko - przypomniał "The Body Snatcher"

Według informacji Mike'a Coppingera z magazynu "The Ring" Kliczko miał rozmawiać z platformą DAZN na temat kontraktu na trzy pojedynki, w tym rewanże z Tysonem Furym i Anthonym Joshuą.