Patronat medialny


 


O pojedynku Władimira Kliczko (55-3, 49 KO) z Davidem Haye (25-1, 23 KO) mówi się już od dwóch lat i cały czas nie zanosi się na to, że dojdzie do tej walki w najbliższym czasie. Obydwaj pięściarze nie mogą dojść do porozumienia w kilku kwestiach. Jedną z nich jest to gdzie ma się odbyć ten pojedynek. Kliczko chciałby, żeby były to Niemcy, z kolei Haye wolałby walczyć w Wielkiej Brytanii. Z propozycją rozwiązania kompromisowego wyszedł Richard Schaefer, dyrektor wykonawczy Golden Boy Promotions współpromującego Davida Haye. Zdaniem Schaefera pojedynek mógłby się odbyć w Las Vegas i przyniósłby wówczas równie duże lub nawet większe dochody.

- Z doświadczenia wiem, że zyski z biletów mogłyby być równie wysokie jak w Niemczech czy w Anglii. Do tego moglibyśmy uruchomić sprzedaż pay-per-view na terenie USA. Można by było także stworzyć kilka dodatkowych źródeł dochodu, które przepadną jeżeli walka odbędzie się w Europie - powiedział Schaefer.