Patronat medialny


 


Oglądaj walkę Joshua vs Usyk na DAZN

Kliczko Chisora boksAustriackie Alpy wybrał ponownie na miejsce swoich przygotowań do kolejne walki w obronie mistrzowskich tytułów wagi ciężkiej federacji WBO i IBF Władimir Kliczko (55-3, 49 KO). Tym razem, 11 grudnia w Mannheim, ukraiński czempion zmierzy się z Brytyjczykiem Dereckiem Chisorą (14-0, 9 KO).

- Widzę, że Chisora w ogóle się mnie nie boi, jest wręcz zuchwały. Nasza walka zapowiada się bardzo ciekawie, tym bardziej, że ten utalentowany Brytyjczyk nie szuka żadnych wymówek i bardzo chce konfrontacji ze mną - mówi Kliczko, który podczas obozu treningowego oprócz uczestniczenia w standardowych zajęciach pięściarskich dużo pływa i biega po górach.

Interesującego widowiska 11 grudnia spodziewa się też trener "Dr Stalowego Młota" - Emanuel Steward. - Sądzę, że Chisora to jeden z najniebezpieczniejszych rywali Władimira w przeciągu 6-7 lat. Może nie ma zbyt dużego doświadczenia, ale jest młody, gniewny i agresywny. Walczy z poświęceniem, co sprawia,  że jest groźny - ocenia angielskiego challengera szkoleniowiec Kliczki.