Patronat medialny


 


Dean Lonergan, promotor Josepha Parkera (21-0, 18 KO), uważa, że Władimir Kliczko (64-4, 53 KO) "idzie na łatwiznę" wybierając pojedynek o wakujący pas WBA, prawdopodobnie z Lucasem Brownem (24-0, 21 KO), zamiast bić się Anthonym Joshuą (17-0, 17 KO) o należący do Anglika tytuł IBF.

- Widzę, że walka Kliczki z Joshuą się rozpada z różnych wzgledów, a Kliczko wróci w Hamburgu walką z Lucasem Brownem. To pokazuje, że Kliczko jest już skończony. Miał okazję wrócić wielkim pojedynkiem i pokazać swoją siłę w walce z jednym z młodych wilków - atakuje 40-letniego Ukraińca opiekun challengera z Nowej Zelandii, który sam celuje w starcie o wakujący trofeum WBO z Andym Ruizem Jr (29-0, 19 KO), rezygnując z dyskutowanej wcześniej mistrzowskiej konfrontacji z Joshuą.

Lonegrgan zapewnia jednak, że jego zawodnik byłby gotów skrzyżować rękawice z Kliczką, ale ten preferuje federację WBA. - Jeśli Kliczko nie ma jaj, by stanąć do walki z Joe, dlaczego nie mielibyśmy zaboskować o tytuł [WBO z Ruizem]? - pyta retorycznie promotor Parkera.

W najnowszym rankingu WBA najwyższe lokaty zajmują Luis Ortiz, Władimir Kliczko, Aleksander Ustinow, Fres Oquendo i Lucas Browne, przy czym według niedawnego stanowiska federacji Ortiz i Ustinow są "zajęci", bo mieli się spotkać ze sobą w boju o tytuł Interim. Liście WBO liderują Parker, Kliczko i Andy Ruiz Jr.