Patronat medialny


 



David Haye

13 października mistrz świata wagi ciężkiej David Haye (25-1, 23 KO) kończy 31 lat. Zgodnie ze swoimi wcześniejszymi zapowiedziami Anglik do tego dnia zamierza ogłosić zakończenie kariery. Co prawda marzy mu się jeszcze starcie z czempionem WBC Witalijem Kliczką (42-2, 39 KO), jednak Ukrainiec ma już zakontraktowany na 10 września pojedynek z Tomaszem Adamkiem (44-1, 28 KO) i wszystko wskazuje na to, że ostatnim ringowym występem Haye'a będzie lipcowa konfrontacja z posiadaczem pasów WBO i IBF Władimirem Kliczką (55-3, 49 KO). 

- Przemyślałem sobie to wszystko, ta data [zakończenia kariery] jest pewna. Witalij walczy we wrześniu, więc nie będzie dla mnie osiągalny zanim zawieszę rękawice na kołku - mówi Haye.

Londyńczyk dodaje, że wizja bliskiej sportowej emerytury jest dla niego szczególną motywacją przed walką z "Dr Stalowym Młotem". - To będzie noc, która określi mój sportowy dorobek. Jedno z moich żyć kończy się 3 lipca, a zaczyna nowe, z chwilą gdy wylatuję do domu z trzema pasami mistrzowskimi. 

- Mówi się, że jesteś tak dobry jak twoja ostatnia walka, a ponieważ to jest moja ostatnia walka, lepiej żebym był cholernie dobry, bo tak zostanę zapamiętany - kończy Haye.