Patronat medialny


 

Podczas wczorajszej gali Joyce - Parker w Manchesterze doszło do spotkania przy ringu Tysona Fury'ego (32-0-1, 23 KO) z Dereckiem Chisorą (33-12, 23 KO). Byli rywal ucięli sobie krótką pogawędkę. Jej zapis poniżej...

Chisora: Jestem w Manchesterze, pamiętasz, co kiedyś powiedziałeś? Że jak przyjadę do Manchesteru, to będziesz bił się ze mną na gołe pięści. Jestem tutaj! Wygadywałeś bzdury.
Fury: Dlaczego więc nie podpisałeś kontraktu na walkę?
Chisora: Bo mi żadnego kontraktu nie wysłałeś.
Fury: Dwa miliony funtów.
Chisora: Nic mi nie wysłałeś. (...) Jeśli dojdzie do tej walki [z Joshuą], to AJ wygra.
Fury: Ja wygram. Znokautuję go w sześć rund. A jeśli chcesz, to między rundami będę jeszcze walczył z tobą, bo to łatwizna.
Chisora: Tak jak twój koleżka Parker przed chwilą.
Fury: Przecież mój koleżka cię pokonał i ja też cię pokonałem. Ja cię znokautowałem, więc co to mówi o tobie? 
Chisora: Chcesz walczyć? Opłacę twoją gażę.
Fury: Nie byłoby cię stać
Chisora: Zdziwiłbyś się.
Fury: Jeśli twój człowiek [Joshua] nie zawalczy, to na pewno zmierzę się z tobą. A on nie zawalczy, bo jest obsrańcem. Dostał kontrakt.