onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Trener Tysona Fury'ego (27-0-1, 19 KO) Ben Davison stwierdził w rozmowie z IFL TV, że w jego opinii w chwili obecnej bardziej realne wydaje się doprowadzenie do walki jego podopiecznego z czempionem WBA, WBO i IBF Anthonym Joshuą (22-0, 21 KO) niż z posiadaczem pasa WBC Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO). Aktualnie każdy z trzech czołowych ciężkich globu związany jest kontraktem z inną telewizją, co stanowi poważną przeszkodę na drodze do organizacji pojedynków między nimi. 

- Myślę - chociaż nie trzymajcie mnie tu za słowo - że potencjalnie są większe szanse na to, że jeszcze pod koniec tego roku można by doprowadzić do starcia Tysona z Joshuą - powiedział szkoleniowiec olbrzyma z Wilmslow.

- Tyson udowadniał już w przeszłości, że jest gotów przyjąć wyzwanie i zaryzykować. Czy Wilder lub Joshua kiedyś to zrobili? Nie. Gdy próbujesz rozmawiać z Wilderem o tym, żeby zaboksował u nas, negocjacje umierają. Pod koniec roku rozmawialiśmy z ekipą Wildera i nie sprawiali oni wrażenia, jakby byli gotowi opuścić swoją platformę od razu. Nie mogliśmy więc na nich czekać i coś musieliśmy zacząć robić. 

Tyson Fury na ring powróci 15 czerwca pojedynkiem w Las Vegas z notowanym na drugiej pozycji rankingu WBO Tomem Schwarzem (24-0, 16 KO). Dla Wyspiarza będzie to pierwszy występ po podpisaniu lukratywnego kontraktu z telewizją ESPN.