onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Tyson Fury (27-0-1, 19 KO) deklaruje, że mimo podpisania kontraktu z telewizją ESPN nadal ma ochotę na rewanżową walkę z mistrzem świata WBC wagi ciężkiej Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO). Współpromotor Brytyjczyka Bob Arum uważa, że do drugiej konfrontacji niepokonanych dwumetrowców mogłoby dojść w lutym przyszłego roku. 

- Ta walka powinna się odbyć... Jeśli do niej dojdzie, to dobrze, a jeśli nie, to jego strata. On już raz przegrał.... Był nikim przed naszą walką i przegrał. Nadal jest nikim. Nie chce mi się gadać o tym leszczu. To wielki leszcz i menel - stwierdził Fury zapytany o Wildera przez reportera BT Sport.

Tyson Fury kolejną walkę stoczy 15 czerwca, krzyżując rękawice z Tomem Schwarzem (24-0, 16 KO). Deontay Wilder na ring powróci 18 maja obroną tytułu z Dominikiem Breazealem (20-1, 18 KO).