onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Były mistrz świata wagi ciężkiej Tyson Fury (27-0, 19 KO) zakomunikował, że nie będzie używał swoich kont w mediach społecznościowych do walki z Deontayem Wilderem (40-0, 39 KO). Hitowy pojedynek wagi ciężkiej odbędzie się 1 grudnia na gali w Los Angeles.

Przygotowania do walki z Wilderem 30-letni Anglik spędza w Big Bear w Kalifornii, gdzie przed wszystkimi swoimi występami trenuje m.in. Giennadij Gołowkin. Jednym ze sparingpartnerów Fury'ego w najbliższych tygodniach będzie niepokonany Brytyjczyk Joe Joyce, który także zaboksuje na grudniowej gali.

- Znikam z internetu do czasu walki. Moje konta przejmuje mój trener Ben Davison - zakomunikował Fury.

Z mediów społecznościowych przed swoimi walkami znika w ostatnich miesiącach także Artur Szpilka. Były pretendent do mistrzowskiego pasa zrobił tak przed majową wygraną z Dominikiem Guinnem i powielił ten schemat przed listopadowym starciem z Mariuszem Wachem. 

 

Komentarze   

+1 #1 Gankis 2018-10-12 04:57
Jestem ciekaw jak dlugo oboje wytrzymaja :D
+1 #2 hayabooza 2018-10-12 05:51
Wziął przykład z mistrza Szpilberga
+2 #3 erloy 2018-10-12 08:44
Nareszcie! Teraz tylko poczekać do walki gdzie dostanie ciężki nokaut i zniknie nie tylko z internetu, ale na zawsze.
#4 Szewa 2018-10-12 20:20
Jak się wzorować to na najlepszych prawda?:)

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze