onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Tony Bellew nie daje Tysonowi Fury'emu (26-0, 19 KO) większych szans w walce z Deontayem Wilderem (40-0, 39 KO). Pięściarski ekspert Sky Sports uważa, że styl Fury'ego jest stworzony dla "Bronze Bombera".

- W tej chwili taki pojedynek to byłby "freak fight" - przekonuje Bellew. - Trzeba jednak zaznaczyć, że Fury był poza ringiem prawie trzy lata i nie prowadził sportowego trybu życia, więc nie należy się spodziewać, że wróci i będzie się bił z czołówką. On z pewnością nie jest gotów na Wildera.

- Fury to nie jest wielki gość, który może przyjąć każdy cios. Jest wrażliwy na uderzenia, można go naruszyć, a to nie najlepiej, gdy masz do czynienia z kimś tak szybkim i silnym jak Deontay Wilder. Walka Fury'ego z Wilderem potrwałaby najwyżej trzy rundy - dodał "Bombardier" z Liverpoolu.