onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 



Tyson Fury (26-0, 19 KO) przed sobotnim starciem zachwalał swojego rywala Sefera Seferiego, jednak po odprawieniu Albańczyka w czterech odsłonach nie silił się już na zbędną kurtuazję.

- Było jak było. Przyjął kilka mocnych ciosów i powiedział swojemu narożnikowi, żeby nie wypuszczali go do piątej rundy - ocenił postawę oponenta Wyspiarz.

Fury, choć w swoim pierwszym od 2,5 roku występie formą nie błysnął, przekonuje, że jest gotów na bój z każdym ze światowej czołówki.

- Jest mi obojętne, kogo mi dadzą. Oni wszyscy i tak są leszczami. To są leszcze - Wilder, Joshua, Parker, to ten sam syf. Oni są tacy sami jak ten Manuel Sefer czy jak tam się on nazywał - oświadczył były król wagi ciężkiej.

Komentarze   

#1 MadalonE 2018-06-11 12:11
Ładnie Fury daje o sobie znać hehe. Chlopak moze i jest walniety ale nie glupi. Pewnie i tak ktos odpowie na te jego glupie gadanie i w koncu predzej czy pozniej dostanie walke. Byc moze pozostale osoby w temacie nie beda mogly wytrzymac tego jego gadania az beda chcieli zamknac mu dziub :).
+3 #2 GROM 2018-06-11 12:39
Podczas gdy Wilder i Joshua walcza i wygrywaja z powaznymi rywalami, kloc z Wilmsow wraca po kilku latach cpania z jakims no name cruiserem do tego w slabym stylu i jeszcze osmiesza sie takimi wypowiedziami. Calkiem w jego stylu. Tylko zanim dojdzie do wpier... od DW, czy AJ Warren bedzie chcial na nim jak najwiecej zarobic na przeciwnikach typu ostatni rywal, wiec nie wiem czy Furyemu gdzies po drodze nie przydarzy sie jakas depresja. Przeciez jest nieobliczalny. :D
-5 #3 BlackDog 2018-06-11 12:44
Fury powinien 18 sierpnia zawalczyć ze słabym rywalem takim jak Tomasz Adamek.
+1 #4 Kaskares 2018-06-11 13:03
Czyli kolejna walka z gościem poniżej 190 cm wzrostu? Rzeczywiście rozsądne. W sierpniu będzie Price albo inny duży ciężki, łatwy do pokonania, a później nadejdzie koniec króla cyganów. Z AJ może trochę powalczyć, chociaż dużych szans mu nie daję, ale Wilder go po prostu zabije. Ortiz też kończy Tysona przed czasem. Tak to widzę
-4 #5 BlackDog 2018-06-11 13:21
Cytuję Kaskares:
Czyli kolejna walka z gościem poniżej 190 cm wzrostu? Rzeczywiście rozsądne. W sierpniu będzie Price albo inny duży ciężki, łatwy do pokonania, a później nadejdzie koniec króla cyganów. Z AJ może trochę powalczyć, chociaż dużych szans mu nie daję, ale Wilder go po prostu zabije. Ortiz też kończy Tysona przed czasem. Tak to widzę


AJ padnie na zawał z powodu niedotlenienia mięsi a szklany bumobijca zostanie ograny na punkty. Jego ogrywał Szpila a co dopiero Fury.
-1 #6 Hezychasta 2018-06-11 13:27
Chyba w żadnej dyscyplinie sportu (z tych popularniejszyc h) nie ma takiego prostactwa, jak w boksie. Skoczkowie o swoich rywalach z szacunkiem, piłkarze również. Nawet tacy zaciekli rywale, jak Ronaldo czy Messi nie stwarzają takich farmazonów.

Ale to też chyba kwestia inteligencji, której krzykaczom po prostu brakuje. Fragment z pewnego czasopisma:

Cytat:
Ludzie o wysokim IQ o dziwo najczęściej wcale nie uważają się za lepszych od innych. Psychologowie na łamach czasopisma "Psychological Science" opublikowali wyniki badań, które wykazują, że ludzie inteligentni są świadomi swojej wartości, przez co nie wywyższają się.
-2 #7 BlackDog 2018-06-11 14:21
Cytuję Hezychasta:
Chyba w żadnej dyscyplinie sportu (z tych popularniejszych) nie ma takiego prostactwa, jak w boksie. Skoczkowie o swoich rywalach z szacunkiem, piłkarze również. Nawet tacy zaciekli rywale, jak Ronaldo czy Messi nie stwarzają takich farmazonów.


w boksie też jest bardzo dużo pięściarzy z szacunkiem do rywalów - Tomasz Adamek, Robert Parzęczewski, Krzysiek Głowacki, bracia Kliczko, Manny Pacquiao, Terrence Crawford, Gennady Golovkin, Vasyli Lomachenko, Oleksandr Usyk, Murat Gassiev, Bivol za dużo by wymieniać
#8 b-hop 2018-06-11 14:37
a myslalem ze Fury i Parker sa kumplami :D
-1 #9 Hezychasta 2018-06-11 14:38
Oczywiście, że jest wielu odnoszących się z szacunkiem do rywali. Temu nie zaprzeczam.
-1 #10 Hezychasta 2018-06-11 14:52
Cytuję b-hop:
a myslalem ze Fury i Parker sa kumplami :D

Tylko do momentu, gdy ten walczył z Joshuą. :-)

Ale tu, co gorzej, Tyson obraża swojego kuzyna. Bo jeżeli Parker to śmieć, to co powiedzieć o Hughie, który Nowozelandczyko wi nie potrafił zadać ciosu?
#11 Maniek1986 2018-06-11 15:23
to trzeba bylo kosic lepszczy na powrot a nie wziac sobie karla...
-1 #12 kapitanbomba 2018-06-11 15:38
Cytuję Hezychasta:
Tylko do momentu, gdy ten walczył z Joshuą. :-)

Ale tu, co gorzej, Tyson obraża swojego kuzyna. Bo jeżeli Parker to śmieć, to co powiedzieć o Hughie, który Nowozelandczykowi nie potrafił zadać ciosu?



Bo jak co? ze Hugie to nowy Ali którego oszukali w tej walce ewidentnie.
+2 #13 kapitanbomba 2018-06-11 15:41
Cygan ma bardzo słabe cv bokserskie, nie ma tam wyzwań ani cennych skalpów. Walczy najczęściej z małymi których łatwo obija, oczywiście z wyjątkiem Kliczki.

Więc na to że Tyson podejmie wyzwanie nie ma co liczyć, on nie podejmuje wyzwań.
Walka kolosa który bierze goscia z nizszej wagi na walkę powrotną to wstyd. Ale gadanie że może walczyć z każdym tylko mu nie chcą dać to już kpina.
Teraz widać czemu nie podpisał kontraktu z Hernem.
-1 #14 Jacenty 2018-06-11 18:16
Traktowanie na poważnie, tego co mówi się w boksie przed walkami, nie świadczy o niskim IQ bokserów a słuchających!
+5 #15 Mendoza 2018-06-11 18:24
Cytuję bak:
Fury powinien 18 sierpnia zawalczyć ze słabym rywalem takim jak Tomasz Adamek.

Góral obijał by grubasa i dopiero byłby wstyd.
+4 #16 Mendoza 2018-06-11 18:27
Cytuję bak:
Fury powinien 18 sierpnia zawalczyć ze słabym rywalem takim jak Tomasz Adamek.

Twój linearny miszcz powinien zapaść się ze wstydu pod ziemię biorąc gościa o 50kg lżejszgo i mniejszego na pierwszą walkę. Najpierwa maca się z nim w ringu a potem obraża nazywając leszczem.
-1 #17 sofamanystylez 2018-06-11 19:38
Ludzie bądźcie obiektywni. Mówicie o wyzwaniach Tysona... Już dzisiaj nikt nie pamięta jak się ludzie zachwycali Chisorą, który dał najlepszą walkę Witalijemu, nikt już też nie pamięta jak ten sam Chisora, rozbity do cna w moim przekonaniu pokonał dzisiejszego nr. 1 do pasa WBC D White, ktory to ciężko znokautował Browna. Całą tą Waszą "czołówkę". Tyson ośmieszył Chisore, a ten nawet nie miał ochoty wyjść dalej walczyć, nie trafił go nawet raz porządnie chociaż w swoim prime toczył wyrównany bój z Davidem Haye też w prime. Ludzie bądźcie obiektywni, Tyson jest wybitnym bokser tylko widać to dopiero gdy ktoś zmusi go do wysiłku. Po USS jak zaliczył deski to wstał, obtarł się i ośmieszył USS. Gość może i przegra przez jeden cios z DW, ale z Joshua wygra na punkty. Zreszta nie bedzie nawet z nim walczyl bo DW znokautuje Joshue wczesniej i czar pryśnie.
-3 #18 BlackDog 2018-06-11 19:54
Cytuję Mendoza:
Góral obijał by grubasa i dopiero byłby wstyd.


Walka z Seferim pokazała jak pijaczek z Gilowic "obijałby" Fury'ego.
-3 #19 BlackDog 2018-06-11 20:06
https://eurosport.interia.pl/boks/news-tyson-fury-chce-kogos-slabego-jak-tomasz-adamek,nId,1106965 Hahaha ale Fury podmusował Adamka :lol:
#20 Jacenty 2018-06-11 20:54
Cytuję bak:
https://eurosport.interia.pl/boks/news-tyson-fury-chce-kogos-slabego-jak-tomasz-adamek,nId,1106965 Hahaha ale Fury podmusował Adamka :lol:

Jak chce jeszcze słabszego i mieć KO roku to niech bierze Szpilmana a jeśli chce robić cyrk na ringu, no to najlepszy Najman . Tylko muszą zamówić wagon lodu, aby go tam schłodzić po walce!

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze