onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Deontay Wilder (40-0-1, 39 KO) i Tyson Fury (27-0-1, 19 KO) mieli wiosną po raz drugi spotkać się w ringu, jednak po podpisaniu przez Brytyjczyka kontraktu z ESPN pozostały im tylko kłótnie na Twitterze. 

Fury utrzymuje, że umowa z ESPN gwarantuje mu ponad 100 milionów dolarów - pieniądze o których Wilder mógł do tej pory jedynie pomarzyć. "Bronze Bomber" w ogromną kasę dla Wyspiarza nie wierzy. 

- Plotki jednak okazały się prawdziwe. Zafundowałem ci wstrząs mózgu. Pozwól, że powiem ci, jak jest: mam kwity i one mówią, że jesteś kłamliwym szczurem. Zobaczymy, kto kogo będzie bardziej potrzebował, to cię zaboli - napisał do Fury'ego Wilder, załączając fragment wywiadu z Bobem Arumem, który poddaje w wątpliwość kwotę 100 milionów, które rzekomo miałby zainkasować linearny czempion wagi ciężkiej w najbliższych latach.