onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Lou DiBella, jeden z promotorów mistrza świata WBC wagi ciężkiej Deontaya Wildera (40-0-1, 39 KO) zdradził, że obóz Amerykanina nie bierze w najbliższym czasie pod uwagę żadnego innego rozwiązania, niż rewanżowa walka z Tysonem Furym (27-0-1, 19 KO). Drugi pojedynek tych pięściarzy miałby się odbyć w maju.

- Nie mamy żadnego planu B. Rozmawiamy o rewanżu z Tysonem oraz jego promotorem Frankiem Warrenem. Pierwsza walka była niesamowita, a rewanż może być jeszcze lepszy - mówi DiBella.

- Deontaya czeka też walka z Dominikiem Breazealem, który jest obowiązkowym pretendentem do pasa WBC, ale to nie jest jego cel. On chce toczyć największe walki, których chcą kibice, a wszyscy teraz czekają na rewanż z Furym - przekonuje amerykański promotor.

Do pierwszej walki Deontaya Wildera z Tysonem Furym doszło w lutym. Pojedynek zakończył się remisem, który w opinii większości ekspertów był krzywdzący dla Anglika.

 

Komentarze   

+1 #1 Pawel Przedlacki 2019-01-09 18:04
Juz zaczyna sie placz, bo walki w najblizszym czasie nie bedzie. Moje przewidywania to: 13.04.2019 -Wembley, danie glowne walka Joshua vs Fury, przystawka moze byc Powietkin vs Whyte. Maj- Miller vs Ortiz jako przystawka na gali w USA. Wiosna br. Usyk vs Lwbiediew w cruser lub w HW Usyk vs np. Kownacki [ Adam powiedzial "why not", wazne jednak jest co powie Usyk] . Olek duzego wyboru na termin wiosenny w HW nie posiada.
+1 #2 Pawel Przedlacki 2019-01-09 18:34
Znowu to samo: "srul wagi ciezkiej"; smiechu warte, imponuje sylwetka. Chyba autorowi tego komentarza, bo ja gdybym tak wygladal jak on [ juz nawet po odchudzeniu], to wpadlbym w gleboka depresje.
+2 #3 ramirez82 2019-01-09 22:03
Jezeli celem Wildera nie jest bronienie pasa z obowiązkowymi pretendentami, to zamiast wykorzystywania układzikow z federacją, może powinien zwakować pas i wtedy sobie walczyć z kim tam chce?
+1 #4 Invisible Kid 2019-01-09 22:06
"Deontaya czeka też walka z Dominikiem Breazealem, który jest obowiązkowym pretendentem do pasa WBC, ale to nie jest jego cel." Jeśli obowiązkowe obrony nie są celem Deontaja to odebrać mu pas. Cholera, facet stoczył 8 walk po zdobyciu pasa i tylko jedna z nich była obowiązkową obroną. Po coś te zasady chyba są ustalone. W 2019 też nie zapowiada się na walkę z Breazealem, a w kolejce jest Whyte. Ale WBC też nie jest święte, pewnie za 2 lata znów mu dadzą Ortiza gdy ten będzie kompletnie zdziadziały i ogłoszą kolejną udaną obowiązkową obronę. IBF nie cacka się jak WBC, albo walczysz albo oddajesz pas- wyjątkiem jest unifikacja.
+1 #5 Invisible Kid 2019-01-09 22:06
@ ramirez82
Ubiegłeś mnie o 3 minuty :D
+1 #6 ramirez82 2019-01-09 22:37
Invisible Kid

A cala sytuacja tym bardziej irytuje, że Breazale zrobili obowiązkowym na złość Hearnowi i White'owi...

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze