onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Wczoraj na gali w Londynie Dillian Whyte (25-1, 18 KO) znokautował Derecka Chisorę w pojedynku rewanżowym, otwierając sobie drogę do potencjalnej walki z Anthonym Joshuą (22-0, 21 KO). Po ostatnim gongu "The Body Snatcher" zadeklarował chęć skrzyżowania rękawic z siedzącym na trybunach AJ-em i zaprosił go do ringu. 

Mistrz trzech federacji kategorii ciężkiej przyjął zaproszenie rodaka, ale zaznaczył, że priorytetem jest dla niego teraz unifikacyjny bój z czempionem WBC Deontayem Wilderem (40-0-1, 39 KO).

- Jeśli Deontay Wilder nie będzie poważny i zmierzy się z Tysonem Furym zamiast zawalczyć o bezdyskusyjne mistrzostwo, to dostaniesz szansę, Dillian! - oświadczył Joshua, który miał już okazję boksować z Whytem w 2015 roku, zwyciężając w siódmej rundzie.