Patronat medialny


 


Pod znakiem zapytania stanęła wyczekiwana przez fanów wagi ciężkiej walka mistrza IBF Anthony'ego Joshuy (17-0, 17 KO) z Władimirem Kliczką (64-4, 53 KO). Jak wyjaśnia w rozmowie ze Sky Sports promotor Joshuy Eddie Hearn, losy pojedynku zależą od tego, czy federacja WBA zdecyduje się położyć na szali potyczki swój wakujący pas mistrzowski.

- Jesteśmy [z obozem Kliczki] dogadani, ale czekamy na usankcjonowanie walki przez WBA - mówi szef Matchroom Boxing. - Obie ekipy napisały w tej sprawie do WBA, ale Władimir chce, by pas WBA był także stawką pojedynku, więc na razie nie możemy iść dalej.

- Spodziewamy się informacji w najbliższych dniach, a w tym czasie obie strony rozglądają się za alternatywnymi opcjami na 10 grudnia, choć mamy nadzieję, że pojedynek dojdzie do skutku - dodaje Eddie Hearn.

Władimir Kliczko, by walczyć o odzyskanie utraconego w listopadzie mistrzostwa świata, nie musi mierzyć się z Anthonym Joshuą. Ukrainiec dzięki swoim wysokim notowaniom w rankingach jest uprawniony do boksowania o zwolnione przez Tysona Fury'ego pasy WBA i WBO z wyznaczonymi przez organizacje przeciwnikami (w rankingach obu federacji Kliczko jest drugi).