Patronat medialny


 


Nawet 5 milionów dolarów może zarobić według nieoficjalnych źródeł Oleksandr Usyk (18-0, 13 KO) za walkę z Joe Joycem (12-0, 11 KO). Ukrainiec, który jest oficjalnym pretendentem do pasa WBO, odstąpi w ten sposób od swojego prawa do natychmiastowego pojedynku z Anthonym Joshuą (24-1, 21 KO), który posiada tytuł mistrza świata World Boxing Organization.

Brytyjczyk planuje w czerwcu przystąpić do walki unifikacyjnej z Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO). Stawką tego pojedynku będą wszystkie najważniejsze tytuły mistrzowskie w kategorii ciężkiej.

Usyk z Joycem zaboksują o tymczasowy pas WBO, jednak jest duża szansa, że po walce Fury'ego z Joshuą, zwycięzca tego pojedynku zostanie pełnoprawnym mistrzem. Brytyjczycy planują w tym roku dwie walki, a pas WBO po ich pierwszym pojedynku może zostać zwakowany.

Budżet na organizację walk Joshuy z Furym jest ogromny. Obaj pięściarze mają zarobić blisko 100 mln dolarów. Kwota na opłatę cierpliwości Usyka także ma pochodzić z budżetu na organizację imprezy, która prawdopodobnie odbędzie się w Arabii Saudyjskiej.