Patronat medialny


 


Coraz większy chaos organizacyjny towarzyszy gali Dona Kinga, która ma odbyć się w piątek na Florydzie. Główną atrakcją tej imprezy ma być pojedynek o regularny pas WBA wagi ciężkiej pomiędzy Manuelem Charrem (31-4, 17 KO) i Trevorem Bryanem (20-0, 14 KO). 

36-letni Charr wciąż jednak przebywa w Niemczech, gdzie na co dzień mieszka. "Diamond Boy", który nie boksował od ponad trzech lat, już wcześniej informował, że może mieć problemy z otrzymaniem wizy do Stanów Zjednoczonych. Jednocześnie Charr sugerował w mediach społecznościowych, że King nie zarezerwował obiektu, w którym ma się odbyć gala oraz działa w złej wierze wobec pięściarza urodzonego w Libanie.

Nowego rywala musi też szukać były mistrz świata wagi ciężkiej Bermane Stiverne (25-4-1, 21 KO), który miał boksować z Christopherem Lovejoyem (19-0, 19 KO) podczas piątkowej imprezy. Lovejoy od początku twierdził, że nic nie wie o pojedynku z byłym czempionem WBC i na piątkowej gali na pewno się nie pojawi.

Podczas gali na Florydzie ma też dojść do starcia o tytuł WBA kategorii junior ciężkiej z udziałem Beibuta Szumenowa (18-2, 12 KO) i Raphaela Murphy (14-1, 11 KO). Amerykańscy dziennikarze informują jednak nieoficjalnie, że Kazach nie ustalił jeszcze warunków kontraktu na tę walkę.