onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Kliczko HayeCzempion wagi ciężkiej federacji WBA David Haye (24-1, 22 KO) ponagla znajdujących się w posiadaniu trzech pozostałych mistrzowskich pasów braci Kliczko, aby ci przedstawili mu jak najszybciej zadowalającą go ofertę walki unifikacyjnej - Anglik, zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami, zamierza zawiesić rękawice na kołku przed 13 października 2011 roku.

- Chcę wycofać się z boksu prze moimi 31. urodzinami - mówi "Hayemaker". - W swojej karierze dużo już osiągnąłem. Byłem bezdyskusyjnym mistrzem świata wagi junior ciężkiej, teraz mam taki sam cel w kategorii ciężkiej. Jeśli Kliczkowie będą dalej zwlekać, stracą swoją szansę. Za rok kończę z boksem. Muszą się spieszyć.

Brytyjczyk za fiasko wcześniejszych negocjacji na temat starć z braćmi Kliczko wini ludzi z obozu Ukraińców, którzy wedle jego relacji nalegali na podział pieniędzy z praw do transmisji walki przez angielską telewizję i na umieszczenie w kontrakcie na pojedynek klauzuli o obowiązkowym rewanżu.  - Gdyby którykolwiek z nich naprawdę chciał tej walki, doszłoby już do niej do tej pory, jednak oni chcą wycisnąć dla siebie tyle pieniędzy, ile się tylko da - argumentuje swoje stanowisko Haye. - Najwyraźniej są zadowoleni z walk ze starymi i wyboksowanymi Amerykanami. Mogę się tylko z tego śmiać.
- My zaoferowaliśmy im taki układ: oni zachowują dla siebie całość pieniędzy od niemieckiej telewizji RTL,  a ja zatrzymuję wpływy ze strony angielskiej; reszta przychodów, w tym ze sprzedaży praw telewizyjnych [do innych krajów] i biletów jest dzielona na pół. Oni odrzucili tę propozycję - dodaje "Żniwiarz" z Londynu, który 13 listopada bronił będzie tytułu czempiona World Boxing Association w starciu ze swoim rodakiem Audleyem Harrisonem.{jcomments on}