Get Adobe Flash player

Pobierz pasek ringpolska.pl

Patronat medialny



Babilon Promotion - organizacja gale boksu, sporty walki, wynajem ring, oświetlenie LCD, boks, wynajem ringu, obsługa gal boksu i sztuk walki



Reklama

Kto jest online?

Naszą witrynę przegląda teraz 7220 gości i 82 użytkownik 
  • lexicon
  • Gajtos
  • rafi1140
  • yale
  • Zmora
  • KulejMistrz
  • bosybols
  • Domer
  • TheChamp
  • southpaw
  • juventus762
  • radekpier
  • Gradoo
  • nanmin
  • elmerhiggins
  • Ibeabuchi
  • KiDDynamite
  • Tomas93
  • TomEn
  • multipower
  • bzyk
  • Fudo
  • iron08
  • Matys
  • kredzion
  • tysma
  • koles2
  • Fryto666
  • Michał
  • goldenboyy
  • Gwahlur
  • Vdsterren
  • abe
  • gregor07
  • rympalek
  • falcadas
  • panpako
  • Nansen
  • Piachuwr
  • Karczyhho
  • Adam Waleczny
  • Quake
  • feb4
  • bogumił
  • overmars
  • HILTI
  • kazdamato
  • rav91
  • SalaW
  • genco
  • Magoo
  • mark debinski
  • Marek1985
  • Wałek 1996
  • takijeden
  • lennox88
  • szczupak007
  • dawkaspora
  • bigger
  • magnesik1

Ward Froch

Choć przed finałem "Super Six" pomiędzy Andre Wardem (24-0, 13 KO) i Carlem Frochem (28-2, 20 KO) atmosfera była momentami bardzo napięta, po walce obaj pięściarze na chłodno i z szacunkiem dla rywala ocenili swoje występy.

- Ward był sprytny, niewygodny i nieuchwytny . Wykonał dobrą robotę, trzymając się z dala od zagrożenia z mojej strony. Ciężko było go upolować . W tej grze chodzi o to, by nie dać się trafić i to mu się udało - stwierdził pokonany po raz drugi w zawodowej karierze Froch. - To nie był mój dzień, nic mi nie wychodziło i była to zasługa Andre Warda. Jest elastyczny, śliski i cwany w zwarciu. Próbowałem bić kombinacjami, ale on dobrze ich unikał.

- O to właśnie mi chodziło. Chciałem walki na dystans i w półdystansie i dałem radę dzisiejszego wieczoru. Trafiałem go częściej i to zapewniło mi zwycięstwo - powiedział Ward, który wygraną przypłacił kontuzją. - Doznałem urazu lewej ręki jeszcze podczas przygotowań, ale nie mogłem o tym mówić. W szóstej rundzie trafiłem Frocha w czubek głowy i wtedy kontuzja się odnowiła. Byłem jednak w stanie dalej boksować - zdradził zwycięzca turnieju "Super Six", który podtrzymał swoje 15-letnie pasmo bez porażki na ringach amatorskich i zawodowych.

Aby móc komentować artykuły, musisz się zarejestrować.

ISSN: 2082-9760


Kliczko vs Kliczko


Najnowsze komentarze

RSS

Zapraszamy:

Reklama
www.ringpolska.pl na facebooku