onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Carl Froch

Siła ciosu i odporna na uderzenia szczęka będą w ocenie mistrza świata WBC wagi super średniej Carla Frocha (28-1, 20 KO) jego atutem w sobotnim unifikacyjnym pojedynku z czempionem WBA Andre Wardem (24-0, 13 KO), będącym zarazem finałem turnieju "Super Six".

"Super Six": serwis specjalny ringpolska.pl >>

- Nie boję się, że coś od niego przyjmę. Jeśli on trafi mnie czysto na szczękę, nie przejmę się tym. Naprawdę. Po prostu uśmiechnę się i będę napierał dalej. Ale gdy to ja trafię jego, on będzie zamroczony, znajdzie się w poważnych tarapatach. To jest ta różnica i to może być decydującym czynnikiem w tej walce! - ocenia Froch, który pochwalić się może 71-procentowym współczynnikiem zwycięstw przez nokaut, przy 54 procentach rywala.{jcomments on}