onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Carl Froch

Mistrz świata WBC wagi super średniej Carl Froch (28-1, 20 KO) wyjawił, że cieszy się z przełożenia pierwotnego terminu walki finałowej turnieju „Super Six” przeciwko czempionowi federacji WBA Andre Wardowi (24-0, 13 KO). Początkowo pięściarze mieli ze sobą skrzyżować rękawice z październiku, jednak Amerykanin doznał na sparingu rozcięcia łuku brwiowego i pojedynek przesunięto na 17 grudnia.

- Tak naprawdę kontuzja Warda okazała się dla mnie szczęśliwa. W tamtym okresie byłem mocno przeziębiony, czułem ból w klatce piersiowej, ciężko mi się oddychało. Przełożenie terminu walki może mi tylko pomóc – wyjawił Froch, dla którego będzie to trzeci zawodowy występ od porażki z Mikkelem Kesslerem.

Pojedynek Anglika z Amerykaninem zakończy zmagania, które rozpoczęły się ponad dwa lata temu. {jcomments on}