onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Mistrz świata wagi super średniej federacji WBC, Anglik Carl Froch (28-1, 20 KO), w razie ewentualnej wygranej 17 grudnia przeciwko Andre Wardowi w finale turnieju Super-Six, może liczyć na kolejne ciekawe potyczki.

Z jednej strony czekałaby na niego lukratywna oferta walki z Mikkelem Kesslerem (44-2, 33 KO) w Danii, o której niedawno mówił promotor urodzonego w Kopenhadze pięściarza - Kalle Sauerland. Z drugiej zaś - Froch mógłby liczyć na starcie z mistrzem świata federacji IBF, Lucianem Bute (30-0, 24 KO), która ze sportowego punktu widzenia wydaje się być o wiele atrakcyjniejsza.

Wygląda jednak na to, że Anglik już zdecydował, którą opcję wybierze: - Po finale chcę się zmierzyć z Bute, ponieważ w grę wchodziłby kolejny tytuł - powiedział Froch dziennikowi Daily Star.

Rewanż z Kesslerem za poniesioną z jego rąk porażkę w kwietniu 2010 roku, Froch uzależnia głównie od miejsca gdzie miałby się odbyć ewentualny pojedynek: - Walka przeciwko Kesslerowi miałaby również jakieś znaczenie, ponieważ nie uważam, żeby wówczas mnie pokonał. Możliwość zrewanżowania się mu byłaby kusząca, jednak walka musiałaby się odbyć w Anglii, najlepiej w Nottingham – zakończył Froch.