onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



W pojedynku wieczoru gali w Las Vegas Manny Pacquiao (61-7-2, 39 KO) jednogłośnie pokonał na punkty Adriena Bronera (33-4-1, 24 KO), broniąc "zwykłego" pasa WBA kategorii półśredniej. 

Broner tylko na początku walki  był w stanie dotrzymać kroku znacznie aktywniejszemu "Pacmanowi". Gdy 40-letni Filipińczyk rozszyfrował rywala, w pełni zdominował przebieg wydarzeń w ringu, wygrywając ostatecznie 16-112, 116-112, 117-111.

Nie jest wykluczone, że sobotnie zwycięstwo otworzy Pacquiao drogę do upragnionego rewanżu z Floydem Mayweatherem Jr.

Podczas tej samej gali w boju o tymczasowy pas WBA i status challengera WBC wagi półciężkiej  Marcus Browne (23-0, 16 KO) zwyciężył po dwunastu rundach z Badou Jackiem (22-2-3, 13 KO). Sędziowie punktowali 116-111, 117-110, 119-108.

Komentarze   

-1 #1 Manny Quiao 2019-01-20 08:54
Nie musieliście pisać, że wygrał na punkty; wystarczyło napisać, że wygrał. Przecież każdy wie, że w tych niższych kategoriach wagowych nie ma praktycznie wygranych przez KO, bo te koguciki mają watę w rączkach.
#2 CiotkaBronka 2019-01-20 09:02
Cytuję Manny Quiao:
Nie musieliście pisać, że wygrał na punkty; wystarczyło napisać, że wygrał. Przecież każdy wie, że w tych niższych kategoriach wagowych nie ma praktycznie wygranych przez KO, bo te koguciki mają watę w rączkach.

Nadstaw takiemu "kogucikowi" twarz ;-)
+2 #3 thales 2019-01-20 09:30
Cytuję Manny Quiao:
Nie musieliście pisać, że wygrał na punkty; wystarczyło napisać, że wygrał. Przecież każdy wie, że w tych niższych kategoriach wagowych nie ma praktycznie wygranych przez KO, bo te koguciki mają watę w rączkach.

No tak,Lucas,Crawf ord,Spence Jr -ci to szczególnie mają watę w łapie.
+1 #4 thales 2019-01-20 09:38
Ha,Many zrobił głąba jak chciał a ten i tak miał pretensje o wynik.Ta punktacja to jakieś jaja i gdyby Broner postawił jakikolwiek opór to pewnie Manny zostałby skręcony.Te 2x 116-112 to jakiś żart.
+1 #5 wirtualny bak 2019-01-20 11:37
Cytuję Manny Quiao:
Nie musieliście pisać, że wygrał na punkty; wystarczyło napisać, że wygrał. Przecież każdy wie, że w tych niższych kategoriach wagowych nie ma praktycznie wygranych przez KO, bo te koguciki mają watę w rączkach.


ale z drugiej strony mają też słabszą szczękę
#6 Pawel Przedlacki 2019-01-20 18:14
Cytuję thales:
Ha,Many zrobił głąba jak chciał a ten i tak miał pretensje o wynik.Ta punktacja to jakieś jaja i gdyby Broner postawił jakikolwiek opór to pewnie Manny zostałby skręcony.Te 2x 116-112 to jakiś żart.

Broner powinien sie cieszyc z punktacji 118-110
#7 Pawel Przedlacki 2019-01-20 19:20
Cytuję Manny Quiao:
Nie musieliście pisać, że wygrał na punkty; wystarczyło napisać, że wygrał. Przecież każdy wie, że w tych niższych kategoriach wagowych nie ma praktycznie wygranych przez KO, bo te koguciki mają watę w rączkach.

Manny najwiecej nokautow sprawil w kat. 122lbs- bo 10. Jego maksimum to powinna byc kategoria do 140lbs tak jak rowniez to samo tyczy sie Lomy. Paquiao juz w ringu przy Bronerze wygladal jak Dawid przy Goliacie. Roznica na + w porownaniu z waga z piatku to zaledwie 2 lbs[ 146/148] Broner wygladal co najmniej na wage srednia. Podobno w okresie pomiedzy walkami [ jak podje odpowiednia ilosc bananow i popije sfermentowanym sokiem z dzikich melonow] potrafi osiagnac nawet 200lbs. [ co to za sportowiec?]
#8 Manny Quiao 2019-01-21 20:11
Cytuję CiotkaBronka:
Nadstaw takiemu "kogucikowi" twarz ;-)


Musiałbym uklęknąć chyba. Przecież te koguty ledwo wystają ponad górną linę otaczającą ring.

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze