onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 



Jedyny w historii boksu mistrz ośmiu kategorii wagowych Manny Pacquiao (59-7-2, 38 KO) poinformował, że nie podjął jeszcze decyzji o tym, kto stanie w jego narożniku podczas walki z Lucasem Matthysse (39-4, 36 KO). Kilka tygodni temu media obiegła informacja o zakończeniu współpracy Filipińczyka z Freddiem Roachem, jednak okazuje się, że nie były to komunikaty wydawane przez samego pięściarza.

- Do walki pozostały jeszcze trzy miesiące, a ja nie podjąłem jeszcze decyzji, jak będą wyglądały moje przygotowania. Mój menadżer Michael Koncz jest w kontakcie z Roachem i on dowie się o wszystkim jako pierwszy. Decyzję podejmę w ciągu najbliższych dni - stwierdził Pacquiao.

Z amerykańskim trenerem "Pac Man" osiągał największe sukcesy w swojej karierze, a para współpracowała od 2001 roku. Na razie przygotowaniami Pacquiao do kolejnego występu zajmują się Buboy Fernandez, Nonoy Feri i Roger Fernandez. 

Do walki Pacquiao - Matthysse ma dojść 14 lipca na gali organizowanej w Kuala Lumpur. Stawką pojedynku będzie należący do Argentyńczyka tytuł mistrza świata WBO wagi półśredniej.

Komentarze   

#1 Cesash 2018-04-17 10:54
Poznałem w życiu trzech filipińczyków i z każdym z nich coś było nie tak. Kłamią, oszukują i są fałszywi więc i ta cała sytuacja mnie nie dziwi.

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze