Patronat medialny


 


Szef federacji UFC Dana White wykluczył współpracę z Bobem Arumem w przypadku organizacji walki największej gwiazdy MMA Conora McGregora z Mannym Pacquiao (59-6-2, 38 KO). 

Kilka dni temu mający na swoim koncie mistrzowskie pasy sześciu kategorii wagowych "Pacman" stwierdził, że byłby gotów zmierzyć się z szukającym kasowych wyzwań bokserskich McGregorem. W komentarzu do wypowiedzi swojego zawodnika Arum oświadczył, że gotowy jest na zakontraktowanie takiego pojedynku w porozumieniu z UFC.

Wygląda jednak na to, że kierujący UFC White, od dawna spierający się z Arumem za pośrednictwem mediów, nie ma ochoty na kooperację ze słynnym promotorem. 

- Kocham Manny'ego Pacquiao, ale nie kocham Boba Aruma. Możecie powiedzieć Arumowi, żeby oszczędził sobie wydatków i nie wydzwaniał do nas, bo nie będziemy robić z nim interesów - oznajmił stanowczo Dana White w rozmowie z Yahoo Sports.

Tymczasem Manny Pacquiao swoją kolejną walkę stoczy 23 kwietnia na gali w australijskim Brisbane, gdzie bronił będzie pasa WBO wagi półśredniej w boju z faworytem miejscowej publiczności niepokonanym Jeffem Hornem (16-0-1, 11 KO).