onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Gienadij Gołowkin (38-1-1, 34 KO) wciąż wstrzymuje się z wyborem stacji telewizyjnej, z którą będzie współpracował w przyszłości. Wcześniej pojedynki z udziałem byłego czempiona wagi średniej pokazywane były przez nieobecną już w bokserskim biznesie HBO.

Znani dziennikarze piszący o boksie, m.in. Dan Rafael z ESPN i Mike Coppinger z The Ring, uważają, że "GGG" decyzję podejmie wspólnie z żoną po narodzinach dziecka. Wedle ich sugestii "GGG" zakończył już współpracę promotorską z Tomem Loefflerem. 

Sam Loeffler zaprzeczył na Twitterze takim insynuacjom i doradził cierpliwość. - Mike, skończ z tymi spekulacjami i poczekaj na wiadomości. Proszę nie pisz o życiu osobistym GGG w mediach społecznościowych, bo on całkowicie rozdziela boks od spaw osobistych. Okażcie mu trochę szacunku i poczekajcie, aż będziemy mieli coś oficjalnego do ogłoszenia - napisał do Coppingera amerykański promotor.

Gienadij Gołowkin, który we wrześniu stracił pasy federacji WBA i WBC na rzecz Saula Alvareza, ma aktualnie do wyboru oferty ze strony Premier Boxing Champions, DAZN i ESPN.

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze