onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 



Gienadij Gołowkin (37-0-1, 33 KO) będzie zdaniem bukmacherów faworytem w rewanżowym pojedynku z Saulem Alvarezem (49-1-2, 34 KO). Walkę zaplanowano na 15 wrześnie a Las Vegas.

Średni kurs na wygraną "GGG" wynosi aktualnie 1,57. Zwycięstwo "Canelo" obstawiać można przy przeliczniku 2,50. 

Pierwsze starcie Gołowkina z Alvarezem zakończyło się punktowym remisem, jednak zdaniem większości obserwatorów i ekspertów bardziej na zwycięstwo zasłużył Kazach.

Komentarze   

#1 thales 2018-06-14 11:26
Kursy podobne jak przy okazji pierwszego starcia.Wbrew pozorom to są dość bliskie kursy a jesli weźmiemy pod uwagę okoliczności ostatniego werdyktu to wszystko jest mozliwe.W każdym razie nie postawiłbym grosza na GGG w tym pojedynku na Canelo natomiast można zaryzykować.
+1 #2 b-hop 2018-06-14 11:42
Czysty Canelo nie bedzie faworytem tej walki ale kurs fajny mozna cos postawic wszak GGG juz coraz starszy chociaz ciagle najtwardszy w tym biznesie
-1 #3 Przemo 2018-06-14 13:04
Siemka.No w koncu doszli do porozumienia.Ja k dla mnie to pierwsza walke wygral Cynamonek,choc z werdyktu nie powiem ze nie bylem zadowolony bo obstawilem remisik i troszke kaski wygralem.Gdybym mial postawic na druga walke obstawil bym ze Cynamonek ogra Ggg.POZDRO
#4 Maniek1986 2018-06-14 13:58
gdzie ty widziales remis? Rudy sprawial wrazenie broniena sie i oddawania, dostal 116-112 117-111.Ślepa adela widziala dla niego 117-111, Moretii 115-113 dla GOlovkina i przy stanie 1:1 trella o dziwno zobaczyl remis?! No coz za zbieg okolicznosci heh i jeszcze 7 runde widzial dla rudego, kazda rundem ozna bylo po walku dac rudemu ale nie 7.
Oscar nawet wie ze nie dalo sie zwalowac ggg na przegrana wiec wymyslili remis czyli nei caly a pol skandalu, canelo nei przegral, ggg nie przegral a rewanz sprzeda sie jak paczki w tlusty czwartek
#5 thales 2018-06-14 15:47
A z logowaniem jak było tak jest.Ważne ,że są plusy i minusy,przecież forum istnieć bez tego nie może...
@Maniek1986 Dawno przestałem dyskutować o punktowaniu.Prz ekonałem się,że to jest tak subiektywne,że nawet 3 sędziowie siedzący przy ringu nie są w stanie być jednomyślni a co dopiero ktoś kto ogląda walkę w tv czy na streamach.Oczyw iście ja też nie widziałem wygranej Canelo.Jego styl i fakt,że do tej walki przygotował sie wystarczająco dobrze powodowały,że można było odnieść wrażenie,że werdykt powinien iść na jego korzyść.To wrażenie jednak szybko mija jeśli człowiek obejrzy pojedynek raz,drugi czy trzeci.
Ale przypomnę,że red.Piotr Momot również punktował walkę dla Canelo a jemu trudno jest zarzucić nieznajomość tematu choć próbowano podważać jego kompetencje.Bok s nie jest jednowymiarowy, dlatego czasem trudno jest do pełnego porozumienia w sprawie werdyków
#6 thales 2018-06-14 15:51
.Oczywiście to co zrobiła Adelajda to skandal ale inaczej byśmy spoglądali na to gdyby wypunktowała np 115-113.
Ale wystarczy,że mało kto punktował dla Canelo i najmocniejsi eksperci uznali werdykt za nieporozumienie .Wielu z nich widziało walkę siedząc przy ringu.Nie mam podstaw by im nie ufać.
#7 Przemo 2018-06-15 00:29
Cytuję Maniek1986:
gdzie ty widziales remis? Rudy sprawial wrazenie broniena sie i oddawania, dostal 116-112 117-111.Ślepa adela widziala dla niego 117-111, Moretii 115-113 dla GOlovkina i przy stanie 1:1 trella o dziwno zobaczyl remis?! No coz za zbieg okolicznosci heh i jeszcze 7 runde widzial dla rudego, kazda rundem ozna bylo po walku dac rudemu ale nie 7.
Oscar nawet wie ze nie dalo sie zwalowac ggg na przegrana wiec wymyslili remis czyli nei caly a pol skandalu, canelo nei przegral, ggg nie przegral a rewanz sprzeda sie jak paczki w tlusty czwartek

Panie Maniek prosze czytac ze zrozumieniem oki.

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze