onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 


Compubox, oficjalna witryna statystyczna wielu mistrzowskich walk, przygotowała na zlecenie HBO własne spojrzenie na sobotnią, szlagierową walkę w Las Vegas pomiędzy Gienadijem Gołowkinem (37-0, 33 KO) z Kazachstanu oraz Meksykaninem Saulem "Canelo" Alvarezem (49-1, 34 KO) o tytuły mistrza świata wagi średniej IBF/WBA/WBC oraz IBO. Na odpowiedź kto wygra, musimy poczekać do sobotniej nocy w dawno wyprzedanej do ostatniego miejsca "T-Mobile Arena", ale pobawić statystyką można się już teraz...

Gołowkin i Alvarez: tylko statystyka
- Przeciętna liczba wyprowadzanych ciosów (w rundzie) Alvarez 42.2, Gołowkin: 65.4. Ciosy trafione: Alvarez: 15, Gołowkin 26,2
- Wyprowadzany lewy prosty (w rundzie) Alvarez: 18.7, Gołowkin: 31.1. Ciosy trafione: Alvarez 4.2, Gołowkin: 10.6
- Wyprowadzane ciosy mocne (w rundzie) Alvarez: 23.5, Gołowkin 34.3. Ciosy trafione: Alvarez 10.8, Gołowkin: 15.6

Gołowkin: starszy ale gorszy?
Krytycy twierdzą, że czasem jeszcze nikt nie wygrał i to widać w ostatnich walkach, mającego za sobą jako profesjonalista i amator aż 387 walk Kazacha. W ostatnich dwóch walkach (przeciwko Danielowi Jacobsowi i Kellowi Brookowi), liczba ciosów zadawanych w rundzie przez GGG spadła dramatycznie - z 68.6 do 54. Podobnie było z jego najsilniejszą bronią - ciosami mocnymi. Przed walkami z Jacobsem i Brookiem, w jedenastu pojedynkach Gienadij zadawał minimum 26 takich ciosów w rundzie. W dwóch ostatnich - aż o dziesięć mniej. Gorzej jest także w obronie, bo Jacobs i Brook trafiali GGG z ponad 38-procentową skutecznością, zaś rywale Gienadija przed dwoma ostatnimi walkami, byli aż pięć procent gorsi. Canelo w liczbie zadawanych ciosów mocnych ma tylko trzy mniej na rundę niż GGG, ale mistrz nokautu z Kazachstanu ciągle dominuje w statystyce tak ważnych lewych prostych - dziewięć więcej od Alvareza.

Canelo lubi agresorów
Saul Alvarez nie lubi szermierki na pięści, co widać było wyraźnie w walkach z Floydem Mayweatherem Jr, Erislandy Larą, Miguelem Cotto, a nawet Austinem Troutem czy Amirem Khanem. Canelo zadawał przeciwko nim dziesięć mniej ciosów na rundę, wyprowadzając tylko dwa lewe proste. Z agresorami (jak Alfredo Angulo czy James Kirkland), celność ciosów Canelo było widać jak na dłoni: prawie 50 ciosów na rundę, dwa razy większa skuteczność i fenomenalna precyzja: celu dochodziło 53 procent silnych ciosów i aż 34 procent lewych prostych!

Kto wygra w Las Vegas?
Gołowkin po dwunastu rundach na punkty! Dlaczego? Gołowkin ma znakomitą, choć niedocenianą pracę nóg, "zamykając" przestrzeń na ringu tak szybko, że rywal, zanim się zorientuje, nie ma gdzie uciekać. Alvarez był i jest pod tym względem tylko przeciętnym pięściarzem. Powód numer 2: choć przeciętnie liczba zadawanych przez GGG uderzeń spadła, to Gołowkin ciągle jest w stanie pokazać rundy, w których wyprowadza 60, a nawet więcej ciosów (71, 60, 65 i 67 w rundzie 4, 8, 9 i 12 przeciwko Jacobsowi). Canelo nie ma takich rund - czuje się komfortowo, zadając ciosy tylko wtedy, kiedy ma czas je przygotować. Gołowkin zmusi Alvareza do pracy cięższej - i dłuższej - niż Meksykanin walczył od lat, a może w życiu. To może to być bardziej walka pięściarska, niż wymiana brutalnych ciosów na wyniszczenie niż przeciętny kibic może przypuszczać...

Ładuję komentarze...

Komentarze   

+1 #1 Nabuchodonozor 2017-09-13 10:15
Canelo jest zwyczajnie za mały, lewy prosty Gieni rozstrzela go, a poza tym GGG fantastycznie zamyka ring. Canelo jest zbyt statyczny i ma za krótkie rączki. Jeżeli wiek nie zabił atutów Kazacha, to Alvarez idzie na rzeź niewiniątka. To bokser o podobnych parametrach jak Brook czy Stevens, jak sie dla nich skończyło zderzenie z Gienkiem, wszyscy wiedzą...
+3 #2 DTOsman 2017-09-13 11:10
Jacobs był lotny na nogach i większy, więc niedziwne, ze liczba ciosów ze strony Gołovkina była niższa. Alvarez takich atutów nie ma
+3 #3 letrel 2017-09-13 12:36
A ja uwazam, ze na punkty walka pojdzie dla Canelo z oczywistych wzgledow...
+1 #4 MrCrowley 2017-09-13 12:48
Moim zdaniem Gienek przed czasem w końcowych rundach
#5 TwardyCharakter 2017-09-13 13:45
Wszyscy tacy pewni, że Gołovkin zmiecie Canelo, a jeśli przegra, to tylko po mega wałku. Jak dla mnie w takiej walce się może stać wszystko.

Ciekawe, co napiszecie, jeśli Canelo ustrzeliłby Gołovkina..Cisz a by była.

Niech wygra lepszy.
#6 MrCrowley 2017-09-13 13:55
Wiadomo - to jest boks, wszystko może się zdarzyć. Ale rozsądek przemawia za Gienkiem. W moim przypadku serce też :lol:
#7 thales 2017-09-13 17:59
Faktycznie Kirkland i Angulo to punkty odniesienia.Ang ulo robił za worek,Kirkland, nie dość,że niezbyt odporny to jeszcze sobie zamienił Anne Wolf na innego trenera zaraz przed walką.
#8 WBChamp 2017-09-13 19:07
Cytat z thales:
Faktycznie Kirkland i Angulo to punkty odniesienia.Angulo robił za worek,Kirkland,nie dość,że niezbyt odporny to jeszcze sobie zamienił Anne Wolf na innego trenera zaraz przed walką.

Chyba zartujesz ze Kirkland nie jest odporny. On tam zbierał tak lanie ze i tak cud ze do 3 rundy to wytrzymal xdd
#9 Admiral1944 2017-09-13 20:24
Ten pojedynek wygra GGG poprzez knocout jezeli bedzie swietnie przygotowany , jezeli nie Canelo wygra na pkt i bedzie rewanz

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze