onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

World Boxing Association - najstarsza federacja bokserska, aktualnie wyróżniająca się na tle pozostałych przede wszystkim dużą liczbą tytułów mistrzowskich, rozpoczęła przyznawanie wyróżnień za 2019 rok. Co ciekawe, choć w przypadku WBA takiej kolejności można się było spodziewać, na "pierwszy ogień" poszli sędziowie i promotorzy.

W kategorii Promotor Roku nagrodzono Eddiego Hearna. Zadbano jednak równocześnie o konkurencję Brytyjczyka na rynku amerykańskim - Premier Boxing Champions, wyróżniając projekt Ala Haymona w kategorii Firma Promocyjna Roku. Zgodnie z zasadą wilk syty i owca cała, albo może raczej pokorne cielę dwie matki ssie...

Przy okazji warto przypomnieć, że do kasy WBA jeszcze w tym roku wpadnie parę tysięcy dolarów od PBC za usankcjonowanie jutrzejszej walki pomiędzy Gervontą Davisem i Yuriorkisem Gamboą - Amerykanin i Kubańczyk dzięki uprzejmości i kreatywności federacji będą mogli zaboksować o przygotowany specjalnie dla nich "zwykły" pas wagi lekkiej, choć WBA w limicie 135 funtów ma już jednego czempiona - Wasyla Łomaczenkę (jego jednak nazwano "super" czempionem). Na tej samej gali o "zwykły" tytuł WBA w kategorii półciężkiej zawalczą Jean Pascal i Badou Jack. WBA również w tej dywizji ma "super czempiona" - Dimitrija Biwoła (promowanego przez Hearna).