onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Eddie Hearn deklaruje, że promowany przez niego Demetrius Andrade (28-0, 17 KO) chętnie stanie do walki z Saulem Alvarezem (52-1-2, 35 KO), który szuka rywala na jesień po fiasku negocjacji na temat pojedynku z Siergiejem Dieriewianczenką.

- Wkrótce się przekonamy, czy Canelo i Oscar De La Hoya będą chcieli Andrade'a, ale jeśli chodzi o wiarygodnego rywala to jest on w tej chwili numerem 1 - twierdzi szef Matchroom Boxing. - Jest mistrzem świata, więc mielibyśmy unifikację. Canelo wiele razy udowadniał, że chce walczyć z najlepszymi, z mistrzami. Walka z Jacobsem była unifikacją, tu byłoby tak samo.

- Patrząc na inne opcje to Demetrius gwarantuje chyba największy pojedynek. Teraz wszystko zależy od Canelo i Oscara. Jeśli zdecydują się na Andrade'a to on będzie gotów! - zapewnia Hearn.

Robocza data pojedynku Alvarez - Andrade to 19 października. Do walki miałoby dojść na gali DAZN organizowanej w Las Vegas.