onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Szef sportu w telewizji Showtime Stephen Espinoza skomentował ostatnie wypowiedzi współpracujących z internetową platformą DAZN Eddiego Hearna i Oscara De La Hoyi, którzy zgodnie ogłosili koniec ery PPV w boksie. W USA duże walki największych gwiazd obu promotorów oglądać można teraz bez dodatkowych opłat za konkretny pojedynek. Warto jednak pamiętać, że dostęp do całego pakietu gal jest płatny w formie miesięcznego abonamentu.

- My cały czas twierdzimy, że koncepcja PPV jest użyteczna, gdy jest to niezbędne, gdy mamy do czynienia z imprezą premium. Jeśli mamy coś, co jest stekiem, to ceny są jak za stek. Nie można dostać steku w cenie mięsa mielonego - przekonuje Espinoza. - Myślę, że negatywny klimat wokół PPV powstaje, gdy telewizje próbują sprzedać jako PPV coś, co na tę rangę nie zasługuje. Nie słyszałem zbyt wielu głosów, że Wilder vs Fury, wyjątkowa walka w wadze ciężkiej, nie zasługiwało na PPV.

- Ja odbieram słowa Eddiego Hearna i Oscara De La Hoyi jako chwyt marketingowy, bo oni obaj opierają się na systemie PPV i opierali się na nim w przeszłości, to była integralna część ich biznesu. Eddie mówi o PPV straszne rzeczy, a jego biznes w Wielkiej Brytanii budowany jest właśnie na PPV. Oscar mówi, że PPV umarło, a sam sprzedaje w PPV walki MMA. Dlatego realistycznie PPV to jest użyteczne narzędzie. Pozwala nagrodzić zawodników za wzięcie trudnej walki i pozwala te walki zorganizować, bo bez PPV by ich nie było. Trzeba jednak używać tego narzędzia oszczędnie - twierdzi szef Showtime Sports - stacji, która w ramach pierwszego w tym roku PPV pokaże starcie Manny'ego Pacquiao z Adrienem Bronerem.

Komentarze   

-2 #1 Pawel Przedlacki 2019-01-12 14:40
Arytykul dla "forumowca warszawiaka"
+1 #2 warszawiak 2019-01-12 14:45
Cytuję Pawel Przedlacki:
Arytykul dla "forumowca warszawiaka"

Rozwiń myśl forumowcu :)
-2 #3 Pawel Przedlacki 2019-01-12 16:34
Jak ci powyzszy arytykul nie zdolal wyjasnic twoich watpliwosci na temat ppv i dazn ,to ja po ptostu nie mam dla ciebie i czasu i cierpliwosci. Przepraszam.
#4 warszawiak 2019-01-12 18:22
Cytuję Pawel Przedlacki:
Jak ci powyzszy arytykul nie zdolal wyjasnic twoich watpliwosci na temat ppv i dazn ,to ja po ptostu nie mam dla ciebie i czasu i cierpliwosci. Przepraszam.

Na początku gdy pojawiłeś się na forum myślałem, że może przyszedł ktoś kto coś tam wie, ale niestety teraz mam raczej wrażenie, że jesteś internetowym trollem. Nie chcę cię obrazić, piszę ci po prostu, jakie sprawiasz wrażenie ostatnimi wpisami.

Ja żadnych wątpliwości na temat DAZN i PPV nie mam, bo to są rzeczy, które sobie Hearn wynegocjował w kontakcie. W biznesie za grube pieniąchy nie ma miejsca na nieścisłości i wątpliwości. Pozdro.
-2 #5 Pawel Przedlacki 2019-01-12 20:09
Ja do tej pory nie wiem o co ci chodzi. Co chcesz mi udowodnic i z czym ja sie nie zgadzam?. Zagmatwales sam siebie a sprawa jest prosta jak bzykanie. Postaram sie jeszcze raz lopatologicznie ci cos rozjasnic w glowce. Otoz DAZN jest platforma internetowa jakich wiele. Ma duzo kasy i postanowila zrobic biznes w tym wypadku na boksie. Eddie Hearn jest jej jakby agentem z uprawnieniami do podpisywania umow z poszczegolnymi bokserami na wylacznosc ich walk na DAZN Ma na to wyasygnowane potezne fundusze. Mowi sie o 1 bln. dolarow. Platforma utrzymuje sie z abonamentow, reklam sponsorskich,re klam niezaleznych, odsprzedazy transmisji innym ,tak stacjomTV jak i innym platformom internetowym i Bog tylko wie z czego jeszcze[ mozna np. spekulowac ,ze z zakladow bukmacherskich] .Kazda telewizja za umowiona zaplata moze od DAZN odkupic transmisje , ktora jest zainteresowanie ze wzgledu na ciekawy zestaw walk.
-2 #6 Pawel Przedlacki 2019-01-12 20:19
Jesli transmisje beda odsprzedawane z kolei na PPV to mysle, ze jest to uwzglednione w umowie pomiedzy DAZN i podmiotem, ktory transmisje kupuje. Zapewne cena jest wtedy duzo wyzsza. Hearn nie moze robic SLABYCH walk bo takie walki sie nie sprzedadza a jego pracodawca [DAZN] nie zarobi.Dlatego jest na nim ciagla presja bo nie ma ludzi jak chyba wiesz niezastapionych . Cos jeszcze chcesz wiedziec to grzecznie zapytaj a nie wyjezdzaj mi tu z trollem. Powiedzialem juz ,ze zalezy mi na merytorycznych rozmowach, a jak nieraz wtrace jakis zart to tylko dla ozywienia zbyt powaznej niekiedy mozna miec wrazenie, ze ponurej atmosfery kiedy forumowicze o byle co skacza sobie do gardel.
+2 #7 warszawiak 2019-01-12 20:34
Cytuję Pawel Przedlacki:
Cos jeszcze chcesz wiedziec to grzecznie zapytaj a nie wyjezdzaj mi tu z trollem. l.

Przyjacielu najsłodszy. Nie mam się o co pytać ciebie, z całym szacunkiem, bo myślę, że wiem od ciebie troszkę więcej. Nadal jednak, mimo że napisałeś dwa długie posty, nie wiem, co powyższy artykuł ma wspólnego ze mną :)
Nie bardzo rozumiem, co kwestionujesz - że Hearn/DLH nie mogą robić złych gal? To oczywiste, choć niestety robią i będą, vide Fielding, Jacobs, Andrade, Chicago, kolejny rywal Canelo. To jest chłam. A np Whyte - Chisora leci na Showtime. Edward się ustawił.
-1 #8 Pawel Przedlacki 2019-01-12 21:54
To po jaka cholere wciagasz mnie w niepotrzebne mi dyskusje? Wiesz co wiesz i jest ok. Mnie te wiadomosci ,ktorymi mnie chcesz karmic nie sa do niczego potrzebne. Sam mnie zaczepiles i tylko zabierasz mi czas. Pisz zrozumiale i czytaj ze zrozumieniem. Ja do tej pory nie wiem po co ty drazysz temat ,na ktory "wszystko wiesz". Najlatwiej sie obrazic i nazwac kogos trollem. A tak nawiasem mowiac to "trolling" w oryginale znaczy ciagniecie za lodka na wedke zlapana rybe. Kto z nas dwoch zahacza o temat i ciagnie go bez konca choc sam nie widzi w tym sensu? No kto bardziej pasuje do tego okreslenia?
+1 #9 warszawiak 2019-01-12 21:58
Cytuję Pawel Przedlacki:
To po jaka cholere wciagasz mnie w niepotrzebne mi dyskusje? Wiesz co wiesz i jest ok. Mnie te wiadomosci ,ktorymi mnie chcesz karmic nie sa do niczego potrzebne. Sam mnie zaczepiles i tylko zabierasz mi czas. Pisz zrozumiale i czytaj ze zrozumieniem. Ja do tej pory nie wiem po co ty drazysz temat ,na ktory "wszystko wiesz". Najlatwiej sie obrazic i nazwac kogos trollem. A tak nawiasem mowiac to "trolling" w oryginale znaczy ciagniecie za lodka na wedke zlapana rybe. Kto z nas dwoch zahacza o temat i ciagnie go bez konca choc sam nie widzi w tym sensu? No kto bardziej pasuje do tego okreslenia?

No właśnie dlatego napisałem że po pierwszym dobrym wrażeniu zacząłeś sprawiać wrażenie trolla. Nic do ciebie nie mam, sam zacząłeś rozmowę. Spójrz jak brzmi pierwszy post w tym temacie. Pozdrawiam.
-1 #10 Pawel Przedlacki 2019-01-12 22:41
Historia z toba zaczela sie wczoraj pod innym tematem. Masz ktotka pamiec albo sobie pogrywasz w kulki. Ty mnie pierwszy zaczepiles na swoja wedke i ciagniesz to do dzis. Ja przeczytawszy powyzszy artykul chcialem ci go wskazac jako wyjasnienie twoich watpliwosci.

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze