onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

James Prince, menadżer Andre Ward (32-0, 16 KO), nie wyklucza, że były mistrz świata wag super średniej i półciężkiej może zdecydować się na powrót ze sportowej emerytury. 

Nazwisko 34-letniego Amerykanina było ostatnio wymieniane w kontekście możliwych walk ze zwycięzcą turnieju WBSS w limicie 168 funtów Callumem Smithem, królem dywizji junior ciężkiej Oleksandrem Usykiem, a nawet czempionem WBA, WBO i IBF wszech wag Anthonym Joshuą.

- Nigdy nic nie wiadomo, może będzie ciąg dalszy. Andre w tej chwili jest na emeryturze, ale myślę, że wszystko jest możliwe - i tak to zostawię. Jeśli zaistnieje właściwa sytuacja, to nigdy nic nie wiadomo - powiedział Prince. 

Andre Ward w swoim ostatnim występie, w czerwcu 2017 roku zastopował Siergieja Kowaliowa. Niedługo potem ogłosił, że kończy bokserską karierę.