Miasto Wałcz

Patronat medialny


 

Nathan Cleverly (19-0, 9 KO), przez wielu uważany za następcę Joe Calzaghe'go, 18 września stoczy najważniejszą walkę w karierze, gdy zmierzy się z Karo Muratem (22-0, 13 KO) w eliminatorze do tytułu WBO wagi półciężkiej. Walijczyk wybiega jednak zdecydowanie bardziej w przyszłość, twierdząc, iż być może w 2011 roku spotka się z opromienionym zwycięstwem nad Chadem Dawsonem, Jeanem Pascalem (26-1, 16 KO):

- Obserwowałem sobotnią walkę z zaciekawieniem. Dawson od dawna był pięściarzem do pokonania, lecz dopiero teraz pokazał to Pascal. Mam respekt przed wszystkimi czołowymi bokserami półciężkiej, jednak liczę na to, że już w następnym roku będę z nimi walczyć i będę z nimi wygrywał.

- Obecnie Pascal dzierży tytuł The Ring wagi półciężkiej, on jest pięściarzem, którego chcę pokonać. Wiem o tym, iż obecnie jest on zajęty przez klazule o rewanżu z Dawsonem, jednak gdy wywalczę tytuł WBO, unifikacyjna walka z nim w 2011 roku byłaby czymś fantastycznym - powiedział 23-letni Cleverly.