Patronat medialny


 

Miguel Angel Garcia (23-0, 19 KO) zwyciężył w eliminacyjnym pojedynku do pasa federacji IBF wagi piórkowej, pokonując cenionego Corneliusa Locka (19-6-1, 12 KO). Garcia od początku pojedynku agresywnie atakował, w trzeciej rundzie posyłając przeciwnika na deski po potężnym uderzeniu z prawej ręki. Lock jednak okazał się świetnym testerem, gdyż do momentu nokautu w jedenastej rundzie, walczył z przeciwnikiem na tych samych warunkach. Walka zakończyła się w 11 rundzie, gdy po raz kolejny, tym razem Lock nie był w stanie kontynuować dalszej walki.

Na tej samej gali, po raz pierwszy mistrzowski tytuł wywalczył Miguel Vasquez (26-3, 12 KO). Jeden z dwóch pogromców Breidisa Prescotta w walce o pas IBF dywizji lekkiej gładko wypunktował Koreańczyka Ji Hoon Kima (21-6, 18 KO). Sędziowie punktowali 119-109, 120-108, 118-110 dla Vasqueza. Co ciekawe, we wczesnym etapie kariery 23-letni Meksykanin dwukrotnie przegrywał na punkty z ... Saulem Alvarezem.