onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Marcos Rene MaidanaPosiadacz tymczasowego pasa WBA wagi lekko półśredniej Marcos Rene Maidana (28-1, 27 KO) stawia sobie za priorytet doprowadzenie do pojedynku z czempionem WBO tego samego przedziału wagowego Timothy Bradleyem (26-0, 11 KO). Argentyńczyk 28 sierpnia będzie bronił swojego pasa z doświadczonym DeMarcusem Corleyem i listopadem liczy na starcie z pięściarzem o pseudonimie "Desert Storm".

- Wcześniej moi agenci zakontraktowali mi walkę z Bradleyem, ale nie byłem tego świadomy. Gdy się dowiedziałem, że coś się dzieje za moimi plecami, to się wycofałem. Bradley powiedział, że się przestraszyłem, nie daruję mu tego. To sprawa osobista - mówi Maidana.

Doprowadzenie do tego pojedynku nie powinno być trudne pamiętając o tym, że zaraz po sobotnim występie Bradleya, promująca Maidanę grupa Golden Boy Promotions złożyła Amerykaninowi ofertę walki z Argentyńczykiem. {jcomments on}