onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 


BJ Flores20 lipca dojdzie do przetargu mającego wyłonić organizatora walki eliminacyjnej do pasa IBF wagi junior ciężkiej pomiędzy BJ Floresem (24-0, 15 KO) i Yoanem Pablo Hernandezem (22-1, 11 KO). Amerykanin spodziewa się, że do przetargu przystąpią nie tylko promotorzy obu pięściarzy, ale także inne grupy.

- Rozmawiałem wczoraj z Davidem Hayem, on jest bardzo zainteresowany tą walką. Musicie pamiętać, że oprócz boksowania on ma także własną grupę promotorską. Jesteśmy od dawna przyjaciółmi i wspaniale byłoby zaboksować na jednej gali z nim. - mówi Flores.

Amerykanin ostatni raz boksował rok temu, jednak nie martwi się długim rozbratem z ringiem przed najważniejszym pojedynkiem w zawodowej karierze.

- Pozostawałem aktywny i nie siedziałem bezczynnie w domu. Sparował z Chadem Dawsonem czy Johnem Ruizem. Byłem też potrenować u Davida Haye'a. Wiem, że walka z Hernandezem będzie najtrudniejszą w mojej karierze, ale na pewno przetestuję jego jako pięściarza i przede wszystkim jego szczękę. W przeszłości padał na deski więc postaram się to powtórzyć. On jest bardzo niewygodny, trudny do trafienia i ma dobrą technikę. Hernandez jest w stanie mnie wypunktować dlatego będę dążył do zmiany tempa walki i trzymania go blisko. - zapowiada pięściarz grupy Square Ring.