Patronat medialny


 


Israel VazquezPo tym jak Israel Vazquez (44-5, 32 KO) w maju doznał szybkiej porażki przed czasem z rąk Rafaela Marqueza, menadżer pięściarza o pseudonimie "Magnifico" Frank Espinoza obiecał, że już nigdy nie dopuści, by jego podopieczny jeszcze kiedykolwiek wszedł między liny.Tymczasem sam pięściarz nie chce słyszeć o bokserskiej emeryturze i szykuje się do powrotu na ring.

- Obecnie Israel jeszcze odpoczywa, a w wolnym czasie komentuje gale bokserskie dla telewizji Telefutura. Najgorsze jest to, że on dalej chce walczyć. Wie, że ja i mój ojciec mamy zupełnie odmienne zdanie na ten temat. Pewnie będziemy się o to spierać, ale decyzję i tak podejmie on sam. Naprawdę się o niego martwimy i nie chcemy, żeby mu się stała krzywda. - mówi Espinoza.

Israel Vazquez w trwającej od 1995 roku bokserskiej karierze trzykrotnie zdobywał mistrzostwo świata wagi super koguciej.